Nowości motoryzacyjne - Nowości motoryzacyjne, Firmy motoryzacyjne, Euro NCAP

  • Ten magnes podkreśla mój styl

    Data:
    20 maja 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja
    Tagi:

    Chcemy się wyróżnić z tłumu. By zwrócić na siebie uwagę i pochwalić się innym tym, co w nas niezwykłe. Również na drodze.

    Coraz częściej mijają nas samochody, których właściciele podkreślają swoje pasje i zainteresowania. Świadczą o nich naklejki i cieszące się coraz większą popularnością magnesy przyczepiane do karoserii aut. Zaletą tych ostatnich jest to, że szybko i bezproblemowo można je założyć bądź zdjąć i zmienić nasz pojazd w zależności od sytuacji np. w samochód służbowy z reklamą firmy, w auto rodzinne ze zdjęciem dziecka lub w pojazd rajdowy miłośnika sportu.

    Bo za kółkiem siedzi fajny gość
    - Uprawiam windsurfing. Uwielbiam to, więc czemu nie miałbym powiedzieć o tym innym – mówi 35-letni Krzysztof, wskazując na tył swojej Toyoty Corolli ozdobiony magnesem z windersurferem i pięknym oceanem. Przyznaje, że robi mu się sympatycznie, kiedy na drodze spotyka kogoś, kto tak jak on jest pasjonatem tego sportu. – Od razu wiem, że za kółkiem siedzi fajny gość.

    Jesteśmy z jednej bajki
    Poza dzieleniem się swoją pasją magnesy i naklejki na auta podkreślają przynależność do różnych grup. Tak dzieje się w przypadku naklejek z akcentami motocyklowymi. – Kiedy jadę na motocyklu wiem, czego się spodziewać po kimś, kto ma przyczepiony magnes lub naklejkę „motocykle są wszędzie” – mówi Katarzyna. – Wierzę, że motocyklowe naklejki mają moc dydaktyczną. Z roku na rok jeździ się coraz lepiej. Antagonizmy między kierowcami aut i motocykli zacierają się. Na pewno swój udział mają tu naklejki i magnesy typu „Patrz w lusterka”.

    Nie trąb! Zdążysz! Kierowca w ciąży!
    Poza chęcią podzielenia się ze światem swoimi pasjami oraz edukowaniem innych użytkowników drogi, magnesy i naklejki na samochody pełnią też inną ważną funkcję. Kiedy jedziemy za samochodem z przyczepionym magnesem „Dziecko na pokładzie” lub „Nie trąb! Zdążysz! Kierowca w ciąży!” siłą rzeczy zachowujemy większą ostrożność i co tu mówić… jesteśmy bardziej wyrozumiali. – To właśnie te magnesy cieszą się największą popularnością – mówi Rafał, właściciel sklepu z magnesami i naklejkami na samochody autodeco.pl . – Z takim magnesem kierowca po prostu czuje się bezpieczniej na drodze. Dużym zainteresowaniem cieszą się też naklejki i magnesy ślubne, którymi można oryginalnie i pięknie udekorować samochód w ten najważniejszy dzień w życiu.

    Inteligentny dowcipniś
    Nawet pojazd nadgryziony rdzawym zębem czasu zwróci uwagę nie tylko wyglądem, ale i poczuciem humoru właściciela, świadczącym o jego dystansie do siebie. Wystarczy przykleić magnes „Nie trąb. Robim, co możem!” lub „Jak dorosnę będę Mercedesem”. A początkujący kierowcy zamiast tradycyjnych klonowych listków, mają do wyboru dowcipne magnesy typu „Atak klonów”, czy też „Nie jadę wolno, tylko dokładnie”. Ich dodatkową zaletą jest to, że po ich zdjęciu na karoserii auta nie pozostanie żaden ślad.

    Tak jak image bohatera „Dzikości serca” Davida Lyncha kreowała kurtka ze skóry węża, tak styl i charakter dzisiejszych kierowców kreuje to, co zdobi nasz pojazd. Ja wybrałam dla siebie magnes „Nie trąb! Kończę make-up” i teraz ze strony innych kierowców spotykam się z uśmiechem, a nie z nerwową reakcją, kiedy nie zdążę błyskawicznie schować szminki do torebki przed zmianą świateł na zielone.

    Informacja: autodeco.pl

    Skomentuj wpis