Nowości motoryzacyjne - Nowości motoryzacyjne, Firmy motoryzacyjne, Euro NCAP

Archive for Październik, 2011

  • Spokojna podróż z NaviExpert na Wszystkich Świętych

    Data:
    27 października 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    , ,

    Niesprzyjająca aura, wzmożony ruch na drogach, korki, zmiany w organizacji ruchu i brak miejsc parkingowych to główne problemy z jakimi będą zmagać się kierowcy w drodze na groby najbliższych.

    By spokojnie i bezpiecznie dotrzeć do celu, warto wspomóc się nawigacją od NaviExpert. Każdy może skorzystać z bezpłatnego siedmiodniowego testu nawigacji. Jak co roku producent aplikacji we współpracy z lokalnymi samorządami przygotowuje okolicznościową aktualizację informacji i map wokół cmentarzy w wielu miastach.

    W tym okresie szczególnie przydatne mogą okazać się podstawowe funkcjonalności NaviExpert. Dzięki onlinowej technologii analizy natężenia ruchu, nawigacja pomaga w ominięciu korków. Ponadto, przy wytyczaniu tras NaviExpert uwzględnia czasowe zmiany w organizacji ruchu. W najbliższych dniach zmiany te będą szczególnie dotyczyć okolic cmentarzy.

    W bazie POI (użytecznych miejsc na mapie) znajdują się wszystkie cmentarze, okoliczne parkingi, łącznie z tymczasowo wydzielonymi przez samorządy miejscami do parkowania. Wystarczy w polu wyszukiwania wpisać lub wybrać głosowo nazwę nekropolii, a system wyświetli wszystkie możliwe wyniki dla danej lokalizacji, w tym listę parkingów do wyboru przy każdym z cmentarzy.

    Wszelkie zmiany, które pojawią się w nawigacji, będą w niej wyświetlane tak długo jak będą obowiązywać w rzeczywistości. W zależności od decyzji lokalnych władz, będzie to jedynie 1 listopada, a w innych miejscach nawet kilka dni. Podróżującym, którzy wybierają się w tym okresie w dłuższą trasę, przydadzą się z pewnością ostrzeżenia o fotoradarach, miejscach częstych kontroli drogowych oraz ograniczeniu prędkości, co zdecydowanie zwiększa bezpieczeństwo w czasie jazdy.

    Dane dotyczące zmian w organizacji ruchu będą dostępne dla wszystkich 16 miast wojewódzkich, a także Gdyni, Sopotu, Gorzowa, Torunia, Bydgoszczy i innych  mniejszych miast. Informacje o dostępnych miastach są cały czas aktualizowane, dzięki danym uzyskiwanym od samorządów.

    NaviExpert pomyślał także o niezmotoryzowanych. W każdym standardowym abonamencie NaviPlan istnieje bowiem możliwość planowania podróży środkami komunikacji miejskiej. Z okazji Wszystkich Świętych, użytkownicy będą mogli liczyć na rozszerzony o tzw. linie cmentarne, rozkład jazdy.

    Dla osób, które do tej pory nie korzystały z NaviExpert, a chciałyby przetestować aplikację, firma przygotowała specjalną promocję. Od 28 października do 1 listopada nowi użytkownicy testujący nawigację, będą mogli skorzystać z 30 PLN rabatu, który można przeznaczyć na zakup pakietu NaviPlan Polska 12 miesięcy i NaviPlan Polska i Europa 24 miesięcy.

    Rabat, można wykorzystać do 20 listopada br.

    Informacja: Ciszewski Public Relations

  • GTU 10 – lokalizator GPS od Garmina

    Data:
    27 października 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    , , ,

    Najnowsze urządzenie Garmina, wykorzystując zasięg GPS i GSM, jest w stanie ustalić lokalizację przedmiotów, osób czy zwierząt i powiadomić użytkownika o ich aktualnej pozycji poprzez sms lub e-mail.

    Garmin prezentuje innowacyjne rozwiązanie bazujące na technologii GPS – lokalizator GTU 10. Urządzenie wykorzystuje najnowsze technologie pozycjonowania oraz zaawansowany, internetowy serwis śledzący Garmin Tracker, dostępny za pośrednictwem komputerów PC, smartfonów oraz produktów kompatybilnych z Garmin nüLink.

    “Od ponad 20 lat Garmin dostarcza urządzenia umożliwiające lokalizację i nawigację. Dzięki najnowszemu produktowi – GTU 10 – poszerzymy naszą ofertę oddając w ręce użytkowników kolejne, innowacyjne rozwiązanie, które znacznie ułatwi ich codzienne życie” powiedział Jakub Szałamacha, marketing manager Polska. “Bez względu na to gdzie aktualnie przebywamy, możemy sprawdzić gdzie poszły nasze dzieci po szkole, gdzie znajdują się domowe zwierzaki lub czy samochód nadal stoi w garażu.”

    Sposób działania

    Niewielkie gabaryty (3,4 x 7,8 x 2cm), ultralekka waga (48,5 g), wodoodporność oraz specjalny klips i pokrowiec sprawiają, że GTU 10 bez najmniejszych problemów można przymocować do plecaka, obroży psa lub do dowolnego przedmiotu, którego położenie ma zostać zlokalizowane. Funkcja śledzenia zostanie aktywowana po zarejestrowaniu GTU 10 w serwisie my.Garmin.com. Po zalogowaniu się w serwisie można skorzystać z opcji pomocy lub przejść bezpośrednio do ustawień lokalizatora. Dla osób prowadzących mobilny tryb życia, przygotowano specjalną aplikację Garmin Tracker, dedykowaną dla urządzeń przenośnych. Dzięki niej monitorujemy położenie GTU 10 praktyczne z dowolnego miejsca. Ponadto, w przypadku korzystania z rozwiązań zgodnych z Garmin nüLink, dostępna jest funkcja automatycznego wyznaczania trasy do bieżącej lokalizacji GTU 10.

    GTU 10 pozwala na stworzenie do 10 „wirtualnych granic”. Jeśli lokalizator znajdzie się poza granicami tak zdefiniowanego obszaru, na podane wcześniej adresy email lub numery telefonów zostanie automatycznie wysłany odpowiedni komunikat. Dzięki takiemu rozwiązaniu użytkownicy zyskują również łatwy dostęp do śledzenia historii przemieszczania się GTU 10. Użytkownik lokalizatora jest również informowany o konieczności naładowania baterii w urządzenia lub o jego wyłączeniu. Istnieje również możliwość powiadamiania o przekroczeniu przez GTU zdefiniowanej wcześniej prędkości (pakiet deLuxe). Litowo-jonowy akumulator, w który wyposażony jest GTU 10, zapewnia do 4 tygodni pracy bez konieczności ładowania.

    Niektóre z potencjalnych zastosowań GTU 10:

    · Rodzice: Szerokie możliwość monitorowania lokalizacji dzieci, drogi ze szkoły do domu, czasu przybycia do danych miejsc, oraz wiele innych opcji.

    · Rowerzyści i biegacze: Znajomi lub rodzina mogą na bieżąco śledzić nasze trasy jazdy rowerem lub biegania. Jest to również dobry sposób na analizowanie postępów jakich dokonaliśmy w przeciągu ostatnich dni.

    · Zabezpieczenie własności: Po zamontowaniu GTU 10 w samochodzie, łodzi czy też w urządzeniach rolniczych lub budowlanych możemy na bieżąco śledzić ich lokalizacje.

    Jest to tylko kilka z wielu możliwych sposobów wykorzystania GTU 10.

    Opcje śledzenia

    GTU 10 gwarantuje skuteczną lokalizację dzięki wykorzystaniu bardzo czułego nadajnika GPS oraz bezprzewodowej komunikacji GSM. Sugerowana cena urządzenia wraz z rocznym abonamentem typu Standard to 199 euro.

    W ramach pakietu Standard otrzymujemy:
    · możliwość przeglądania do 10 punktów historii lokalizacji dziennie
    · dostęp do pozycji GTU10 na żądanie
    · 25 smsów miesięcznie
    · możliwość powiadamiania na wiele adresów e-mail
    · dostęp do aplikacji internetowej wraz z konfiguracją
    · ustawienia powiadomień o niskim poziomie baterii
    · powiadomienia o słabym sygnale GPS

    Po upływie roku istnieje możliwość przedłużenia abonamentu na kolejne 12 miesięcy w cenie 49 euro. Abonament typu deLuxe (w cenie 5 euro za miesiąc), poza możliwościami dostępnymi w pakiecie standardowym oferuje dostęp do historii śledzenia z ostatnich 7 dni, planowanie ustalenia pozycji, śledzenie ciągłe, alerty prędkości, zaproszenie do śledzenia. Każdy z oferowanych planów zawiera opcję automatycznego przedłużenia abonamentu bez konieczności podpisywania dodatkowych umów i opłat aktywacyjnych.

    Usługa śledzenia przy użyciu lokalizatora Garmin GTU 10 dostępna jest w 19 krajach europejskich: Austria, Belgia, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Niemcy, Grecja, Irlandia, Włochy, Luksemburg, Holandia, Norwegia, Polska, Portugalia, Szwecja, Szwajcaria, Hiszpania, UK. Planowane jest rozszerzenie zasięgu na wiele innych państw.

    Od momentu powstania w 1989 roku Garmin dostarczył 72 milionów urządzeń GPS, znacznie wyprzedzając pod tym względem inne, konkurencyjne firmy. Szeroki asortyment oraz innowacyjne i sprawdzone rozwiązania sprawiły, że Garmin to od wielu lat niekwestionowany lider w każdym z najważniejszych sektorów rynku urządzeń GPS, poczynając od motoryzacji, poprzez lotnictwo i żeglugę a na fitness, rekreacji na świeżym powietrzu czy narzędziach służących do śledzenia i aplikacjach dla systemów bezprzewodowych kończąc. Więcej informacji na temat GTU 10 i innych produktów Garmin można znaleźć na www.garmin.com, www.garmin.blogs.com i http://twitter.com/garmin.

    Informacja: MANEJO Public Relations

  • Groźny wypadek na trasie RMF Morocco Challenge

    Data:
    26 października 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja, Rajdy
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    ,

    Kilkadziesiąt kilometrów po starcie do pierwszego OS, trzeciego dnia rajdu, Jacek Stelmaszczyk jadący quadem Yamaha Raptor uległ ciężkiemu wypadkowi. Jego quad wjechał w jedną z głębszych dziur na trasie i uszkodził przedni wahacz. To z kolei spowodowało, że quad zanurkował, a sam Jacek przekoziołkował nad kierownicą, przy dużej prędkości i przeleciał jeszcze kilkanaście metrów po kamienistym podłożu.

    Siła uderzenia spowodowała, że zawodnik odczuwał ból przy oddychaniu i poruszaniu oraz ukruszył kilka zębów. Szczęśliwie Jacek jechał razem z Łukaszem Łaskawcem, który natychmiast wezwał do pomocy ratowników i organizatorów. Już po 10 minutach Jackiem zajęli się ratownicy Off Road Rescue Team, którzy zbadali go, unieruchomili kluczowe części ciała i zdecydowali o przewiezieniu zawodnika na dodatkowe badania radiologiczne do szpitala w Errachidii. Dopiero prześwietlenie wykazało, że Jacek ma uszkodzony kręgosłup.

    –„Na szczęście, życiu Jacka nie zagraża niebezpieczeństwo, a rdzeń kręgosłupa nie został uszkodzony. Niemniej jednak odniósł tak poważne obrażenia, że może to wyeliminować go z kolejnych rajdów w ciągu najbliższych kilku, a nawet kilkunastu miesięcy.” – poinformował Albert Gryszczuk, organizator rajdu.

    –„Jacek bardzo cieszył się na walkę z wydmami, ale nie udało mu się dojechać do nich. Jest twardym zawodnikiem więc wierzę, że będzie walczył z trudnościami i wkrótce zobaczymy go na trasie.” – dodał Gryszczuk.

    Informacja: Jasiek Nałęcz RMF Caroline Team

  • RMF Morocco Challenge 2011 – dzień 3

    Data:
    26 października 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja, Rajdy
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    ,

    Po czasochłonnej i trudnej , ze względu na deszcz i błoto, akcji ewakuacji zawodników z pierwszego odcinka drugiego dnia rajdu, uczestnicy RMF Morocco Challenge oraz Wielkiego Narodowego Treningu na pustyni wystartowali do zmagań z nowymi rodzajami trasy.

    Pierwsi zawodnicy wystartowali do rywalizacji o godzinie 10:00 lokalnego czasu (12:00 w Polsce). Tym razem mieli do przejechania niemal 400 kilometrów na dwóch odcinkach specjalnych.

    Pierwszy OS zaczynał się w pobliżu miejscowości Arfoud, skąd zawodnicy mieli do przejechania ponad 150 km, z czego ostatnie kilkanaście po szczytach wielkiej wydmy Ergchebi. To właśnie na dojeździe do wydmy, poważnemu wypadkowi uległ Jacek Stelmaszczyk i tam poobijało się kilku motocyklistów (z których najbardziej ucierpiał Tomek Kurdziel). Dla większości zawodników olbrzymim wyzwaniem było przejechanie całego fragmentu trasy zaplanowanego na wydmy. Część zawodników po kilku próbach zrezygnowała z zaliczenia wszystkich wydm i skupiła się na najważniejszych. Kilka samochodów i motocykli miało problemy z oponami, auta traciły moc ze względu na zanieczyszczenia filtrów powietrza. Kilka załóg skorzystało z pomocy mieszkańców okolicznych miejscowości, którzy na swoich skuterach pomagali zjechać z wydmy.

    -„To było straszne, jechaliśmy z wydmy na wydmę i wszędzie dookoła był tylko piasek. Zakopaliśmy się też do tego stopnia, że jedna z opon po prostu spadła z felgi. Musieliśmy wymienić całe koło, a koniec końców i tak wyprowadził nas mieszkający niedaleko chłopak, który odprowadził nas na dół do punktu pomiaru czasu pierwszego odcinka specjalnego.” – wyznała Ania Dereszowska.

    –„Bałam się, że jak utkniemy na dobre, to przyjdzie nam spędzić noc wśród piasków, a tego bałam się najbardziej. Gdyby nie lokalny mieszkaniec to nie wyjechalibyśmy z tej wydmy przed zmrokiem.” – dodała Ania.

    -„Ja nie odważyłam się dziś wjeżdżać na wydmy, zamieniłam się miejscami z pilotem. Cały dzień zaczął się feralnie, bo od złapania gumy. Później zakopaliśmy się kilka razy na wydmach, a na koniec zaczęło nam znowu schodzić powietrze z koła.” – przyznała Iza Małysz.

    Również załoga RMF FM (Marcin Jędrych, Paweł „Karol” Piotrowski) miała problemy z autem. W ich wypadku samochód stracił moc a później wspomaganie. Również oni o zmroku zdecydowali się na skorzystanie z pomocy mieszkańców okolicznych miejscowości.

    Po zjechaniu z wydm, zawodników czekał następny odcinek specjalny o długości 220 km, który kończył się przed Zagorą – bazą rajdu. Ostatnie kilometry poniedziałkowego odcinka biegły po dnie wyschniętego zazwyczaj jeziora (Chot), które po ostatnich deszczach tym razem zmieniło się w błotniste jezioro, trudne to przejechania nawet dla najbardziej doświadczonych zawodników. Kilka zespołów potrzebowało pomocy przy wyjechaniu z błota, kilka zrezygnowało z pokonywania pułapki, a tylko nielicznym udało się pokonać trasę omijając najbardziej błotniste fragmenty. Duży problem miała między innymi załoga Unimoga, która przez ponad 2 godziny wydostawała się z głębokiej, błotnistej pułapki przy pomocy dwóch traktorów.

    -„ Na trasie, szczególnie na wydmach zostało kilku zawodników, którym musieliśmy pomóc. Dwa campy na pustyni w bardzo złych jak na Afrykę warunkach, wczorajsza całodzienna ulewa oraz zmęczenie powodują, że zawodnicy jadą nerwowo i coraz mniej uważnie. To powoduje, że pojawiają się błędy. Niemniej jednak poza Jackiem, który najbardziej dotychczas ucierpiał w trakcie rajdu, żaden inny zawodnik nie wymagał hospitalizacji, a tylko dwóch uskarżało się na poobijanie i problemy z żebrami. „ – powiedział Albert Gryszczuk.

    –„Mam nadzieję, że zawodnicy wypoczną dziś w hotelu i jutro pełni sił wystartują do kolejnego etapu. Szczególnie, że jutro też spotkają się z prawdziwymi wyzwaniami, wydmami i kolejnymi wyschniętymi jeziorami. Dzisiejszy odcinek był przedsmakiem prawdziwej afrykańskiej przygody zaplanowanej na jutro.” – dodał Gryszczuk.

    Ostatecznie na noc na wydmach pozostał Land Rover Discovery załogi Marek Janaszkiewicz/Grzegorz Surowiec ze zdjętymi oponami z wszystkich kół. Załoga poszła nocować do pobliskiego hotelu, aby rano zabrać się do pracy.

    Informacja: Jasiek Nałęcz RMF Caroline Team

  • Komplet widzów i niesamowite emocje:wyścig o tytuł Mistrza Świata FMX trwa

    Data:
    26 października 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    , , , ,

    W sobotę, w wyprzedanej do ostatniego miejsca Arenie Riga, odbyła się ósma runda Mistrzostw Świata we Freestyle Motocrossie FIM – NIGHT of the JUMPs. Od momentu kiedy najlepsi zawodnicy FMX przyjadą do Polski, dzieli nas tylko jedna runda w Czechach.

    Już teraz można stwierdzić, że walka o punkty w klasyfikacji generalnej nabiera ostrego tempa i atmosfera rozgrywek robi się bardzo napięta. Nieco ponad miesiąc został riderom do opracowania najlepszej strategii na dwie „polskie” rundy. To właśnie w ERGO ARENIE Gdańsk/Sopot mogą oni zdobyć lub stracić najwięcej w walce o Mistrzostwo.

    W łotewskiej stolicy w sobotnią noc niemal wszystkie oczy zwrócone były w stronę najlepszych zawodników Freestyle Motocrossu. Bilety na jedyną rundę Mistrzostw Świata w Rydze rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Nic dziwnego, NIGHT of the JUMPs to zawody, które trzeba zobaczyć na żywo przynajmniej raz w życiu! Ci szczęśliwcy, którym udało się zdobyć bilety byli świadkami triumfu aktualnego lidera generalki Javiera Villegasa. Jego równy przejazd pozwolił mu utrzymać się na szczycie klasyfikacji i zwiększyć przewagę nad drugim zawodnikiem w tabeli.

    Drugie miejsce przypadło w udziale dwukrotnemu Mistrzowi Świata (2008, 2009) Remi’emu Bizouard. Francuz, choć nie jest w życiowej formie, potrafi oczarować stylem swoich tricków. Trzecie miejsce zajął zmagający się z bólem ramienia Josh Sheehan. Kontuzja, której Australijczyk nabawił się w lipcu w USA daje się mu jeszcze we znaki. Z tego powodu Josh nie pojechał w Rydze na 100% możliwości. Do przyjazdu do Polski ma sporo czasu, aby wrócić do pełni formy i ponownie kręcić 360-tki, czy nawet podwójne Backflipy!

    Pierwsza trójka klasyfikacji Mistrzowstw wygląda następująco:

    Javier Villegas – 138 punktów
    Remi Bizouard – 115 punktów
    Jose Miralles – 112 punktów

    Po piętach depczą im Josh Sheehan i Maikel Melero, obaj z wynikiem 96 punktów.

    Konkurs skoku wzwyż na motocyklu wygrał Libor Podmol. Urzędujący Mistrz Świata przeskoczył nad poprzeczką ustawioną na wysokości 8,4 metra. Liczymy na to, że w Polsce Libor będzie musiał się zmierzyć z Bartkiem Ogłazą. Rekord Bartka w tej dyscyplinie to ponad 9,5 metra! Jeśli Bartek zdecyduje się na start w Highest Air mamy nadzieję, że nie da swoim kolegom szans i to on skoczy najwyżej.

    Konkurs na największe „wyłamanie” motocykla w powietrzu wygrał Josh Sheehan zostawiając w przegranym polu włoskiego eksperta w tej dziedzinie Massima Bianconcini. Pomimo tego, że konkurs na najlepszy Whip jest bardzo widowiskowy, widzowie w Polsce zobaczą coś innego, coś co śmiało można nazwać najbardziej ekscytującą konkurencją rozgrywaną przy okazji Mistrzostw Świata. Nowoczesna ERGO ARENA stwarza idealne możliwości na rozegranie konkurencji otoMoto Race&Style czyli połączenia wyścigu Supercross’owego i FMX’u. – Zawodnicy będą ścigać się parami w systemie pucharowym. Zadanie stojące przed nimi nie jest łatwe: w wyścigu muszą pokonać rywala, a do tego wykonać jak najlepiej tricki, które będą oceniane przez jurorów – opisuje Marcin Świć, dyrektor serwisu motoryzacyjnego otoMoto.pl, który napędza Noc Skoków. – Ponieważ o ostatecznej wygranej zadecyduje nie tylko czas przejazdu, ale i styl wykonania tricków, to bardzo widowiskowa konkurencja!

    Odliczanie do polskiej edycji trwa! Jeśli jeszcze nie macie biletów, spieszcie się aby zdobyć najlepsze miejsca i nie przeoczyć najbardziej ekscytującego wydarzenia roku! Bilety już od 69,00 zł. Organizator dla chętnych przygotował również specjalne pakiety grupowe przy zakupie powyżej 10 biletów 15% zniżki, przy zakupie powyżej 20 biletów 30% zniżki oraz pakiety VIP w cenie 415,00 zł. Wszystkie wejściówki są dostępne w sprzedaży na stronie: www.eventim.pl oraz w stacjonarnych punktach sprzedaży Empik, Media Markt, Saturn na terenie całego kraju.

    Informacja: Ciszewski Public Relations Sp. z o.o.