Nowości motoryzacyjne - Nowości motoryzacyjne, Firmy motoryzacyjne, Euro NCAP

Archive for the ‘Rajdy’ Category

  • Groźny wypadek na trasie RMF Morocco Challenge

    Data:
    26 października 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja, Rajdy
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    ,

    Kilkadziesiąt kilometrów po starcie do pierwszego OS, trzeciego dnia rajdu, Jacek Stelmaszczyk jadący quadem Yamaha Raptor uległ ciężkiemu wypadkowi. Jego quad wjechał w jedną z głębszych dziur na trasie i uszkodził przedni wahacz. To z kolei spowodowało, że quad zanurkował, a sam Jacek przekoziołkował nad kierownicą, przy dużej prędkości i przeleciał jeszcze kilkanaście metrów po kamienistym podłożu.

    Siła uderzenia spowodowała, że zawodnik odczuwał ból przy oddychaniu i poruszaniu oraz ukruszył kilka zębów. Szczęśliwie Jacek jechał razem z Łukaszem Łaskawcem, który natychmiast wezwał do pomocy ratowników i organizatorów. Już po 10 minutach Jackiem zajęli się ratownicy Off Road Rescue Team, którzy zbadali go, unieruchomili kluczowe części ciała i zdecydowali o przewiezieniu zawodnika na dodatkowe badania radiologiczne do szpitala w Errachidii. Dopiero prześwietlenie wykazało, że Jacek ma uszkodzony kręgosłup.

    –„Na szczęście, życiu Jacka nie zagraża niebezpieczeństwo, a rdzeń kręgosłupa nie został uszkodzony. Niemniej jednak odniósł tak poważne obrażenia, że może to wyeliminować go z kolejnych rajdów w ciągu najbliższych kilku, a nawet kilkunastu miesięcy.” – poinformował Albert Gryszczuk, organizator rajdu.

    –„Jacek bardzo cieszył się na walkę z wydmami, ale nie udało mu się dojechać do nich. Jest twardym zawodnikiem więc wierzę, że będzie walczył z trudnościami i wkrótce zobaczymy go na trasie.” – dodał Gryszczuk.

    Informacja: Jasiek Nałęcz RMF Caroline Team

  • RMF Morocco Challenge 2011 – dzień 3

    Data:
    26 października 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja, Rajdy
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    ,

    Po czasochłonnej i trudnej , ze względu na deszcz i błoto, akcji ewakuacji zawodników z pierwszego odcinka drugiego dnia rajdu, uczestnicy RMF Morocco Challenge oraz Wielkiego Narodowego Treningu na pustyni wystartowali do zmagań z nowymi rodzajami trasy.

    Pierwsi zawodnicy wystartowali do rywalizacji o godzinie 10:00 lokalnego czasu (12:00 w Polsce). Tym razem mieli do przejechania niemal 400 kilometrów na dwóch odcinkach specjalnych.

    Pierwszy OS zaczynał się w pobliżu miejscowości Arfoud, skąd zawodnicy mieli do przejechania ponad 150 km, z czego ostatnie kilkanaście po szczytach wielkiej wydmy Ergchebi. To właśnie na dojeździe do wydmy, poważnemu wypadkowi uległ Jacek Stelmaszczyk i tam poobijało się kilku motocyklistów (z których najbardziej ucierpiał Tomek Kurdziel). Dla większości zawodników olbrzymim wyzwaniem było przejechanie całego fragmentu trasy zaplanowanego na wydmy. Część zawodników po kilku próbach zrezygnowała z zaliczenia wszystkich wydm i skupiła się na najważniejszych. Kilka samochodów i motocykli miało problemy z oponami, auta traciły moc ze względu na zanieczyszczenia filtrów powietrza. Kilka załóg skorzystało z pomocy mieszkańców okolicznych miejscowości, którzy na swoich skuterach pomagali zjechać z wydmy.

    -„To było straszne, jechaliśmy z wydmy na wydmę i wszędzie dookoła był tylko piasek. Zakopaliśmy się też do tego stopnia, że jedna z opon po prostu spadła z felgi. Musieliśmy wymienić całe koło, a koniec końców i tak wyprowadził nas mieszkający niedaleko chłopak, który odprowadził nas na dół do punktu pomiaru czasu pierwszego odcinka specjalnego.” – wyznała Ania Dereszowska.

    –„Bałam się, że jak utkniemy na dobre, to przyjdzie nam spędzić noc wśród piasków, a tego bałam się najbardziej. Gdyby nie lokalny mieszkaniec to nie wyjechalibyśmy z tej wydmy przed zmrokiem.” – dodała Ania.

    -„Ja nie odważyłam się dziś wjeżdżać na wydmy, zamieniłam się miejscami z pilotem. Cały dzień zaczął się feralnie, bo od złapania gumy. Później zakopaliśmy się kilka razy na wydmach, a na koniec zaczęło nam znowu schodzić powietrze z koła.” – przyznała Iza Małysz.

    Również załoga RMF FM (Marcin Jędrych, Paweł „Karol” Piotrowski) miała problemy z autem. W ich wypadku samochód stracił moc a później wspomaganie. Również oni o zmroku zdecydowali się na skorzystanie z pomocy mieszkańców okolicznych miejscowości.

    Po zjechaniu z wydm, zawodników czekał następny odcinek specjalny o długości 220 km, który kończył się przed Zagorą – bazą rajdu. Ostatnie kilometry poniedziałkowego odcinka biegły po dnie wyschniętego zazwyczaj jeziora (Chot), które po ostatnich deszczach tym razem zmieniło się w błotniste jezioro, trudne to przejechania nawet dla najbardziej doświadczonych zawodników. Kilka zespołów potrzebowało pomocy przy wyjechaniu z błota, kilka zrezygnowało z pokonywania pułapki, a tylko nielicznym udało się pokonać trasę omijając najbardziej błotniste fragmenty. Duży problem miała między innymi załoga Unimoga, która przez ponad 2 godziny wydostawała się z głębokiej, błotnistej pułapki przy pomocy dwóch traktorów.

    -„ Na trasie, szczególnie na wydmach zostało kilku zawodników, którym musieliśmy pomóc. Dwa campy na pustyni w bardzo złych jak na Afrykę warunkach, wczorajsza całodzienna ulewa oraz zmęczenie powodują, że zawodnicy jadą nerwowo i coraz mniej uważnie. To powoduje, że pojawiają się błędy. Niemniej jednak poza Jackiem, który najbardziej dotychczas ucierpiał w trakcie rajdu, żaden inny zawodnik nie wymagał hospitalizacji, a tylko dwóch uskarżało się na poobijanie i problemy z żebrami. „ – powiedział Albert Gryszczuk.

    –„Mam nadzieję, że zawodnicy wypoczną dziś w hotelu i jutro pełni sił wystartują do kolejnego etapu. Szczególnie, że jutro też spotkają się z prawdziwymi wyzwaniami, wydmami i kolejnymi wyschniętymi jeziorami. Dzisiejszy odcinek był przedsmakiem prawdziwej afrykańskiej przygody zaplanowanej na jutro.” – dodał Gryszczuk.

    Ostatecznie na noc na wydmach pozostał Land Rover Discovery załogi Marek Janaszkiewicz/Grzegorz Surowiec ze zdjętymi oponami z wszystkich kół. Załoga poszła nocować do pobliskiego hotelu, aby rano zabrać się do pracy.

    Informacja: Jasiek Nałęcz RMF Caroline Team

  • RMF Morocco Challenge – dzien 2

    Data:
    26 października 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja, Rajdy
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    ,

    Drugi dzień RMF Morocco Challenge obfitował w przygody już na trasie pierwszego odcinka specjalnego. Najbardziej ucierpieli kierowcy quadów i motocykliści. Bez problemu dojechały samochody zawodników startujących w klasie VIP i w Wielkim Narodowym Treningu na Pustyni. W klasie VIP prowadzi Iza Małysz, a w Narodowym Treningu na Pustyni zawodnik RMF Caroline Team – Adam Małysz.

    -„Trochę bałem się czy Iza sobie poradzi w tak trudnych warunkach, ale po pierwszych dwóch dniach rajdu widzę, że radzi sobie w niektórych miejscach lepiej ode mnie. Jedzie rozważnie i bez nadmiernego ryzyka co powoduje, że spokojnie przejeżdża te fragmenty, które innym zawodnikom sprawiły problemy” – żartuje Adam Małysz z RMF Caroline Team. –„Na trasie było sporo zdradliwych quedów, ale też dużo prostych, które pozwoliły szybko jechać. Na mecie drugiego odcinka byliśmy chwilę przed sędziami, którzy musieli jechać bardzo długą drogą dojazdową do mety. Ciekawie zapowiada się trzeci dzień. Mamy sporo trudnych wydm, które będą wyzwaniem dla wszystkich.” – dodaje Adam.

    Rajd jest też nowym doświadczeniem dla zespołu BlueCafe -„Czuję się jakbym był na granicy jawy i snu. To co się dzieje jest tak piękne, że aż nierealne. Na bezdrożach spotykasz nagle człowieka. Nie wiesz skąd się wziął… Mimo ogromnego zmęczenia jedziesz dalej …” – komentuje Paweł Rurak-Sokal.

    Drugi dzień rajdu RMF Morocco Challenge i Narodowego Treningu, który składał się z dwóch etapów, sprawił sporo niespodzianek wszystkim uczestnikom. Przez większość dnia padał deszcz, który utrudniał prowadzenie szczególnie w piaszczystych quedach, które spłynęły błotem. Również sprzęt sprawiał sporo problemów. Najbardziej ucierpiały quady, z których jeden stracił oba przednie koła, a w drugim zatarł się silnik już na pierwszym OS-ie. Również problemy z silnikiem wyeliminowały jeden z motocykli.

    Niespodzianką drugiego dnia była bardzo dobra jazda zespołu Offroad sport (Marcin Łukaszewski i Magdalena Duhanik). Kierowany przez nich SAM EVO3 po pierwszym dniu został późną nocą zholowany do bazy z rozbitą miską olejową. Olbrzymią dziurę udało się w ciągu nocy załatać produktami Loctite, tak, że już bez przeszkód ukończyli oba odcinki drugiego dnia rajdu.

    -„ Do godz. 7:00 trwała akcja ewakuacji uszkodzonych pojazdów z trasy rajdu. Poza pojazdami zawodników, również dwa auta wspomagające rajd uległy awariom na trasach dojazdowych. Problemem było też tankowanie. Połowę dnia nie było prądu i nie działały stacje benzynowe. Zdarzało się też, że ekipy nie mogły uzupełnić braków paliwa bo poprzednicy wykupili wszystkie zapasy.” – powiedział Albert Gryszczuk, organizator rajdu.

    –„Nikt nie ucierpiał jeśli nie liczyć przemoczonych motocyklistów, kierowców quadów i obsługi rajdu. W tym roku Afryka zaskoczyła nas deszczową pogodą. Temperatura w ciągu dnia sięgała 12 stopni. Jednak to co dzieje się dookoła i piękno Afryki rekompensują niedogodności. Uśmiechy na twarzach uczestników i dobry humor dopisują, a wszyscy chcą jechać dalej.” – dodał Albert Gryszczuk.

    Informacja: Jasiek Nałęcz RMF Caroline Team

  • RMF Morocco Cahllenge – dzień 1

    Data:
    24 października 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja, Rajdy
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:

    Pierwsi zawodnicy biorący udział w RMF Morocco Challenge 2011 wyruszyli na trasę pierwszego etapu w sobotę około godz. 15:00, a już kilka minut po godz. 17 przejechali linię startu odcinka specjalnego zaplanowanego na dzisiaj. Wcześniej zawodnicy i organizatorzy spotkali się na odprawie w hotelu Paris-Dakar niedaleko Nadoru.

    Na trasę rajdu wyruszyło łącznie około 49 załóg rajdu RMF Morocco Challenge oraz 9 załóg Wielkiego Narodowego Treningu na Pustyni. Z piaskiem zmaga się 11 motocyklistów, 19 kierowców quadów, 18 załóg samochodowych i jedna trzyosobowa załoga ciężarówki Unimog. W klasie VIP, zgodnie z zapowiedzią wystartowała Ania Dereszowska, zespół BlueCafe, zespół RMF FM oraz niespodzianka tegorocznej edycji rajdu – Iza Małysz.

    – „Zdecydowałam się skorzystać z okazji i wziąć udział w tej afrykańskiej przygodzie. Będę miała możliwość zobaczenia, co tak zauroczyło w tym sporcie Adama.” – powiedziała Iza

    Podobnie do Izy, wszyscy zawodnicy startujący w RMF Moroccco Challenge, traktują afrykański rajd jako przygodę i zabawę niż prawdziwą rywalizację.

    – „To jest sposób na przeżycie kilku dni w Afryce, w jaki rzadko kiedy mamy możliwość podróżować poza rajdami. Noclegi w namiotach na pustyni, zimne noce i gorące dni to prawdziwe wyzwanie.” – podsumowuje Dominika Gawęda z BlueCafe.

    Już pierwszego dnia rajdu, Afryka zaskoczyła wszystkich uczestników. Po gorącym dniu nadszedł wietrzny i bardzo pochmurny wieczór. W trakcie startów zaczął padać deszcz, a na horyzoncie pojawiła się potężna burza z piorunami.

    Metę rajdu, położoną około 270 km od Nadoru, pierwsi zawodnicy przejechali w całkowitych ciemnościach, po blisko 3 godzinach od startu.

    Najlepsze czasy RMF Morocco Challenge osiągnęli kierowcy quadów, w których zwycięzca osiągnął czas 2 godz. 44 min. 27 sek. Lepsi byli kierowcy wielkiego Narodowego Treningu na Pustyni, z których najlepszy był Adam Małysz z czasem 2 godz. 42 min. i 28 sek.

    Wyniki w poszczególnych kategoriach: (miejsce, nr startowy, załoga, czas odcinka i czas rajdu)

    VIP
    1 60 Dudzinski/Bialowas 3:20:26 3:20:26
    2 66 Malysz Izabela/Malysz Karolina 4:04:53 4:04:53
    3 69 Dereszowska Anna/Grabowski Piotr 4:23:20 4:23:20

    GT
    1 71 Weglarz Grzegorz/Najda-Weglarz Laryssa 3:21:19 3:21:19
    2 72 Wawrzeniuk Dawid/Gzik Janusz 3:39:35 3:39:35

    Narodowy Trening
    1 55 Malysz Adam/Marton Rafal 2:42:28 2:42:28
    2 50 Soltys Piotr/Afeltowicz Bernard 2:46:50 2:46:50
    3 54 Andrych Mariusz/Smidt Marcin 2:49:58 2:49:58

    Quad
    1 33 Kretkiewicz Krzysztof/ 2:44:27 2:44:27
    2 36 Gluszek Marek/ 3:00:12 3:00:12
    3 29 Kolasinski Krzysztof/ 3:32:28 3:32:28

    Motocykl
    1 11 Bialobrzeski Bartosz/ 3:03:30 3:03:30
    2 10 Bialobrzeski Slawomir/ 3:06:20 3:06:20
    3 1 Rencz Wojciech/ 3:16:13 3:16:13

    Informacja: Jasiek Nałęcz RMF Caroline Team

  • RMF Morocco Challenge 2011 – dzeiń 0 – Almeria

    Data:
    22 października 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja, Rajdy
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:

    Zgrupowanie sprzętu rajdowego w Almerii zakończone – kolumna tuż przed zaokrętowaniem

    Na dzień przed startem pierwszego etapu rajdu RMF Morocco Challenge, większość zawodników i cały sprzęt biorący udział w rajdzie czekają sprawdzone i przygotowane do „zaokrętowania”. W kolejce do promu czekają również samochody i quady zawodników biorących udział w wielkim narodowym treningu na pustyni.

    Oficjalne zgrupowanie sprzętu i zawodników startujących w RMF Morocco Challenge zostało zaplanowane na 21 października na przystani promowej w Almerii. Na miejsce dojechały wszystkie samochody, quady i motocykle. Stawili się również wszyscy oczekiwani zawodnicy.

    - „Na sześć godzin przed wypłynięciem promu do Afryki i blisko 20 godzin przed startem do pierwszego odcinka zakończyliśmy przygotowania. Sprawdziliśmy cały sprzęt, przygotowaliśmy niezbędne dokumenty i czekamy już tylko na prom, którym popłyniemy w kierunku Nadoru.” – powiedział Albert Gryszczuk, organizator rajdu RMF Morocco Challenge. –„ W Afryce dołączą do nas zawodnicy startujący w klasie VIP oraz część uczestników wielkiego treningu na pustyni” – dodał Gryszczuk.

    Po przypłynięciu do Nadoru i odprawie na granicy hiszpańsko-marokańskiej, zawodników RMF Morocco Challenge czeka pierwszy 270 kilometrowy etap rajdu.

    Po odcinku dojazdowym długości 120 kilometrów, zawodnicy staną na starcie pierwszego odcinka specjalnego, który liczył będzie około 150 km. Trasa rajdu z qued El-Hay przebiegała będzie głównie po pustyni kamienistej Hamad. Ostatnie 100 kilometrów zaplanowanej trasy prowadzi po płaskowyżu Plateau de Rekkam. Zawodnicy tego dnia przejadą metę OSu w okolicach miejscowości Tandera, gdzie zaplanowany jest również pierwszy pustynny nocleg.

    W zawodach startuje 50 załóg w kilku klasach. Na odcinkach specjalnych pojadą motocykle, quady, fabryczne i specjalnie przygotowane do rajdów samochody terenowe oraz ciężarówki. Łącznie na trasie rajdu pojawi się około 150 uczestników, osób z pomocy technicznej i obsługi rajdu.

    Więcej informacji o rajdzie na stronie www.RMFMoroccoChallenge.pl

    Codzienne relacje z rajdu na stronach www.rmf.fm , www.rmf24.pl , www.dakar.pl oraz www.CarolineTeam.pl oraz Facebooku.

    Informacja: Jasiek Nałęcz RMF Caroline Team Fot. Tomasz Jędrszczyk/RMF CarolineTeam