Nowości motoryzacyjne - Nowości motoryzacyjne, Firmy motoryzacyjne, Euro NCAP

Archive for the ‘Wyścigi’ Category

  • Suzuki GRANDys duo rusza na finałową rundę WMMP

    Data:
    31 sierpnia 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motocykle, Motoryzacja, Wyścigi
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    , , , , ,

    Już w ten weekend (03-04.09) odbędzie się ostatnia runda Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski. Finałowe zawody tegorocznej serii odbędą się na torze Poznań w Przeźmierowie, gdzie absolutnym rekordzistą okrążenia jest zawodnik Suzuki GRANDys duo, Andy Meklau.

    Nasz zespół wybiera się do Wielkopolski bardzo zmotywowany w celu zdobycia kolejnych tytułów. Przypomnijmy, że w tym sezonie wygraliśmy już Puchar Polski Rookie 1000 z Przemkiem Janikiem, tytuły Mistrza Polski, Austrii i Alpe Adria Superbike oraz Polski i Austrii Superstock 1000 z Andym Meklau, zespołowo w Superbike. Suzuki jest już też najlepszą marką w klasie Superbike.

    W Poznaniu liczymy, że lider klasyfikacji generalnej Supersport, Daniel Bukowski odniesie kolejne zwycięstwa i przypieczętuje swój pierwszy tytuł Mistrza Polski. Najciekawsza dla zespołu będzie rywalizacja w klasie Superbike, gdzie na tytuł szanse mają Greg Junod i Andy Meklau. Mamy nadzieję, że nasi zawodnicy zgotują publiczności wspaniałe widowisko, a na koniec sezonu Suzuki GRANDys duo będzie się cieszyć z podwójnego mistrzostwa. Mamy też nadzieję na dopięcie kolejnych tytułów w klasyfikacjach zespołowych i dla producentów jako Suzuki.

    Na tor, po kontuzji odniesionej w Moście powraca Mariusz Durynek w Superbike, a w Superstock 1000 pojedzie Sławek Janus, który miał potężny wypadek na ostatnim Poznaniu. Wszyscy kibice mogą śledzić nasze zmagania na profilu zespołu Suzuki GRANDys duo na Facebook, gdzie znajdą zdjęcia, filmy i aktualne wyniki.

    Jacek Grandys, manager Suzuki GRANDys duo:
    Chcemy zakończyć ten sezon w dobrym stylu i zdobyć kolejne tytuły. Nie ukrywam, że najwięcej emocji będzie w walce o tytuł w klasie Superbike. Andy i Greg będą rywalizować o tytuł, a u nas nie ma żadnych ustaleń zespołowych. Mam nadzieję, że stworzą piękne widowisko, a ja nie dostanę zawału serca. To będzie walka „Mistrza i Ucznia”, ponieważ w dzieciństwie idolem Grega był właśnie Andy, z nami może jeździć z nim w jednym zespole i rywalizować, jak równy z równym. Liczę też na Daniela. Tyle lat czeka na tytuł, a w tym roku zasłużył na niego jak nigdy wcześniej, jest po prostu najlepszy w swojej klasie. Przykro mi z powodu Gwena Giabbani, który odniósł kontuzję i raczej nie będzie mógł z nami rywalizować. Gwen spędził z nami wspaniałe lata, nadal jesteśmy przyjaciółmi i z całego serca życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia.

    Gregory Junod, Superbike:
    Jestem bardzo zmotywowany przed ostatnią rundą. Mam nadzieję, że limit pecha na ten sezon wykorzystaliśmy poprzednio i teraz spokojnie będę mógł walczyć o tytuł Mistrza Polski. Chciałbym wygrać oba wyścigi w Superbike i GRANDys duo FORMULA X-Treme. To będzie ciekawa walka.

    Daniel Bukowski, Supersport:
    Sezon się jeszcze nie skończył, ale mi jest już smutno, że to ostatni wyścigowy weekend. Mój tytuł mistrzowski jest bardzo blisko, ale nie jest jeszcze pewny, dlatego muszę nastawić się na chłodną kalkulację i efektywną jazdę. Mam nadzieję, że mój wyścig odbędzie się „w pełnym składzie” i będzie dużo emocji. Zapraszam wszystkich do kibicowania!

    Mariusz Durynek, Superbike:
    Bardzo chcę wystartować na ostatniej rundzie, jednak po upadku w Moście mój obojczyk nie jest w pełni sprawny i lekarz odradzał mi start. Jeżeli w wolnych treningach dam radę jechać 20 minut bez bólu to wystartuję w wyścigu, jeżeli nie to szykuję się na sezon 2012. Nie będę głupio ryzykował zdrowia swojego i kolegów z toru. Nie był to szczęśliwy sezon dla mnie. W dwóch pierwszych wyścigach na Poznaniu zgubiłem szkła kontaktowe, jak się potem okazało wadliwe. W Brnie nie mogłem wystartować, na Słowacji przestraszyłem się kapiącego deszczu i byłem pewien, że wyścig zostanie przerwany. W Moście poległem na całego. Jednak cieszę się z doświadczenia, jakie zdobyłem w Suzuki GRANDys duo i wierzę,
    że umiejętności zdobyte w tym profesjonalnym zespole zaprocentują w następnym sezonie.

    Harmonogram Suzuki GRANDys duo na ostatnią rundę Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski:

    Czwartek 01.09:

    12:30 – 12:55 Trening wolny Supersport/Junior Superstock 600
    13:00 – 13:25 Trening wolny Superbike
    15:30 – 15:55 Trening wolny Supersport/Junior Superstock 600
    16:00 – 16:25 Trening wolny Superbike

    Piątek 02.09:

    9:30 – 9:55 25 Trening wolny Supersport/Junior Superstock 600
    10:00 – 10:25 Trening wolny Superbike
    13:05 – 13:35 I trening kwalifikacyjny Supersport/Junior Superstock 600
    13:40 – 14:10 I trening kwalifikacyjny Superbike

    Sobota 03.09:

    9:10 – 9:40 30 II trening kwalifikacyjny Supersport/Junior Superstock 600
    9:45 – 10:15 30 II trening kwalifikacyjny Superbike
    15:15 Wyścig Supersport/Junior Superstock 600 (15 okrążeń)
    16:15 Wyścig Superbike (16 okrążeń)

    Niedziela 04.09:

    8:45 – 8:55 10 Rozgrzewka Supersport/Junior Superstock 600
    9:00 – 9:10 10 Rozgrzewka Superbike
    12:20 Wyścig Supersport/Junior Superstock 600 (15 okrążeń)
    13:20 Wyścig Superbike (16 okrążeń)

    Informacja: Suzuki GRANDys duo Team

  • Ostatnie starcie Suzuki GSX-R Cup 2011

    Data:
    31 sierpnia 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motocykle, Motoryzacja, Wyścigi
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    , , , , , ,

    W najbliższy weekend (03-04.09) na torze Poznań dobędą się dwa finałowe wyścigi Suzuki GSX-R Cup, największego pucharu markowego w Polsce. Pierwsze wolne treningi zaplanowane są na czwartek, a w piątek zawodnicy rozpoczną walkę o pola startowe w treningu kwalifikacyjnym.

    Na sobotę i niedzielę zaplanowane są wyścigi, a na koniec weekendu wręczenie nagród. Szczególnie ciekawie zapowiada się rywalizacja w klasie Suzuki GSX-R 1000 Cup, gdzie realną szansę na końcowy sukces mają trzej zawodnicy.

    Między pierwszym Sebastianem Sosną, a trzecim Tomaszem Kotulą jest tylko dziesięć punktów różnicy. Drugi w generalce jest Michał Sikora. Szanse mają też jeszcze Marcin Myszkowski i Konrad Stawicki. W klasie Suzuki GSX-R 600 samotnym liderem jest Marcin Sikora, ale teoretycznie może zagrozić mu jeszcze Marcin Knawa.

    Jacek Grandys, promotor Suzuki GSX-R Cup:
    Tegoroczna edycja naszego pucharu dobiega powoli końca, ale liczę, że ostatnie wyścigi dostarczą wielu emocji. Mam też nadzieję, że zwycięzcy będą szczęśliwi z nagród niespodzianek, jakie przygotowaliśmy w tym roku. Po startach na Pannoniaring, Slovakiaring i w Poznaniu podczas ostatniej rundy zawodnicy będą mogli zaprezentować w pełnej krasie to, czego nauczyli się przez cały sezon. Życzę wszystkim, żeby przed zimową przerwą uzyskali swoje życiowe wyniki.

    Klasyfikacja generalna Suzuki GSX-R 600 Cup po 5 wyścigach:

    1 SIKORA Marcin 111,5 pkt.
    2 KNAWA Marcin 88
    3 OSIŃSKI Adam 51
    4 MICHAŁEK Maciej 49
    5 MUSZYŃSKI Andrzej 45,5
    6 SZALA Dariusz 40,5
    7 PELISZKO Michał 38
    8 STELEŻUK Miłosz 37,5
    9 URBANOWICZ Dariusz 31
    10 ODZIMEK Wojciech 15
    11 PIOTROWSKI Grzegorz 4

    Klasyfikacja generalna Suzuki GSX-R 1000 Cup po 5 wyścigach:

    1 SOSNA Sebastian 81 pkt.
    2 SIKORA Michał 75
    3 KOTULA Tomasz 71
    4 MYSZKOWSKI Marcin 67,5
    5 STAWICKI Konrad 63,5
    6 KOLIŃSKI Ryszard 45,5
    7 KAŁUŻKA Piotr 39
    8 BUDEK Janusz 37,5
    9 BEZULSKI Andrzej 35,5
    10 SZERSZEŃ Łukasz 18

    Harmonogram ostatniej rundy Suzuki GSX-R Cup:

    Czwartek 01.09:
    12:00 – 12:25 trening wolny
    15:00 – 15:25 trening wolny

    Piątek 02.09:
    9:00 – 9:25 trening wolny
    12:30 – 13:00 I trening kwalifikacyjny

    Sobota 03.09:
    8:35 – 9:05 II trening kwalifikacyjny
    14:30 wyścig 9 okrążeń

    Niedziela 04.09:
    8:30 – 8:40 rozgrzewka
    11:35 wyścig 9 okrążeń

    Informacja: Suzuki GRANDys duo Team

  • Korespondencyjny tytuł dla Andy Meklau

    Data:
    30 sierpnia 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motocykle, Motoryzacja, Wyścigi
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    , , , , ,

    Tydzień przed finałową rundą Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski w Poznaniu (3-4.09) Andy Meklau zdobył kolejny tytuł Alpe Adria. Po sukcesach w mistrzostwach Austrii Superbike i Superstock 1000, Alpe Adria Superbike, mistrzostw Polski Superstock 1000 przyszedł czas na Wicemistrzostwo Alpe Adria Superstock 1000.

    Andy swój tytuł zdobył korespondencyjnie, ponieważ zawodnik zespołu Suzuki GRANDys duo nie startował na chorwackim torze Rijeka. Nasz reprezentant postanowił odpuścić ostatni wyścig serii, ponieważ tor na Chorwacji jest niebezpieczny, a dodatkowo jego pozycja w klasyfikacji generalnej była bezpieczna. Meklau przeznaczył weekend na przygotowania do ostatniego wyścigu w Poznaniu, gdzie ma szansę powalczyć z naszym drugim zawodnikiem,

    Gregory Junod o tytuł Mistrza Polski Superbike.
    Zespół Suzuki GRANDys duo chciałby się też odnieść do insynuacji konkurencji po rundzie Alpe Adria w Poznaniu. Na forum internetowym poczytnego portalu motocyklowego pewne osoby wysuwały oskarżenia, że nasz motocykl, którego dosiada Andy jest niezgodny z regulaminem technicznym. Poparciem rzekomej tezy miały być dyskwalifikacje Andiego w mistrzostwach Niemiec Superbike. W zaistniałej sytuacji pragniemy poinformować, że Andy nigdy nie został zdyskwalifikowany za niezgodności regulaminowe, a brak punktów w IDM wynika z faktu, że nasz zawodnik występował w tych wyścigach gościnnie. Fakt ten potwierdza oficjalne pismo od organizatorów mistrzostw Niemiec. Motocykle Suzuki i nasi zawodnicy po prostu są najlepsi w Polsce, co potwierdzają klasyfikacje generalne.

    Jacek Grandys, manager Suzuki GRANDys duo:
    Odpuściliśmy start w Rijece, bo nie było sensu ryzykować zdrowia na tym dziurawym torze. Sytuacja w tabeli była też dość jasna. Szykujemy się na Poznań, gdzie chcemy przypieczętować kolejne tytuły i potwierdzić naszą dominację w Polsce. Śmieszą mnie insynuacje pewnego zespołu, który zebrał od nas srogie lanie w tym roku, że nasz motocykl jest nieregulaminowy. Gdy oni wygrywali w pierwszej rundzie na nieregulaminowym motocyklu nawet się nie odezwaliśmy, ponieważ sport jest najważniejszy. Smutne, że niektórzy nie potrafią uznać porażki i rozsiewają kłamliwe plotki. Ostatnio słyszałem, że nawet nasze Superbike są „rozwiercone”. Pomówienie tak prymitywne i desperackie, jak prymitywna jest ta metoda „ulepszania” motocykla świadczy tylko o jego autorze. Z radością czekam na ostatnie wyścigi w Poznaniu, żeby po raz kolejny zobaczyć kwaśne miny tych, którzy nas pomawiają. Mam nadzieję, że wyjaśnienia IDM zakończą nagonkę w Internecie. W przeciwnym razie będziemy występować do administratorów portali o ujawnienie IP i kierować sprawy o zniesławienie na drogę prawną.

    Alpe Adria 2011

    Superbike:

    1 Andy Meklau 140 pkt. (startował w 6 z 9 wyścigów)
    2 Janusz Oskaldowicz 71 (7/9)
    3 Viktor Kispataki 69 (4/9)

    9 Greg Junod (3/9)

    Superstock 1000:

    1 Martin Choy 185 pkt. (9/9)
    2 Andy Meklau 121 (5/9)
    3 Michal Filla 100 (6/9)

    Supersport:

    1 Michele Conti 132 pkt. (8/9)
    2 Patrik Vostarek 110 (5/9)
    3 Igor Kalab 110 (8/9)

    6 Daniel Bukowski 70 (5/9)

    Informacja: Suzuki GRANDys duo Team

  • Wyścigi w Poznaniu pełne niespodzianek dla Auto Fus BMW Team

    Data:
    13 sierpnia 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motocykle, Wyścigi
    Dyskusja:
    2 komentarzy
    Tagi:
    , , , , ,

    Zespół Auto Fus BMW Team zdał na ocenę celującą trudny sprawdzian, który przyniosły poznańskie zawody Mistrzostw Europy Alpe Adria oraz WMMP.

    Kolejne zawody o punkty w klasyfikacjach Mistrzostw Europy federacji Alpe Adria oraz Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostwach Polski, które w ubiegły weekend odbyły się na torze w Poznaniu, były próbą nie tylko dla zawodników, ale także dla całego teamu. Test ten zespół Auto Fus BMW Team zdał w stu procentach. Udowodnił tym samym sobie, kolegom z paddocku, kibicom oraz sponsorom, że mimo bardzo młodego wieku, jest w stanie sprostać nawet najtrudniejszym sytuacjom.

    Ogromny potencjał zespołu pokazał Gwen Giabbani, który jadąc zupełnie seryjnym motocyklem, z seryjnym silnikiem i seryjnym układem hamulcowym, nie pomijając klocków hamulcowych, wykręcał czasy na granicy rekordu toru. Podczas sobotniego wyścigu francuski kierowca BMW S1000RR stracił do zwycięzcy zaledwie dwie dziesiąte sekundy. Trudniejszy dla Gwena okazał się niedzielny wyścig klasy Superstock 1000. Francuz rozpoczął walkę od błędu na starcie, który kosztował go kilka pozycji. Po odzyskaniu drugiej lokaty Giabbani zdecydował się na defensywną jazdę, gdyż odległość dzieląca go od Meklaua była zbyt duża, aby móc walczyć o najwyższy stopień podium.

    „Sobotni wyścig był świetny. Stoczyliśmy z Meklauem wspaniały pojedynek. Na finiszu różnica pomiędzy nami była bardzo mała, ale to on pierwszy był na mecie. W niedzielę zepsułem start i przez pierwszych kilka okrążeń musiałem odrabiać ten błąd. Meklau był już zbyt daleko, więc postanowiłem utrzymać drugie miejsce i dowieźć do mety 20 punktów. Jestem dumny z naszego zespołu Auto Fus BMW Team. Wszyscy bardzo ciężko pracują, dzięki czemu z każdym wyścigiem stajemy się coraz lepsi i silniejsi.” – komentuje Giabbani.

    Dla drugiego kierowcy teamu, znajdującego się pod opieką firmy BMW Auto Fus, weekend upłynął pod znakiem wzlotów i upadków. Hubert Tomaszewski, pomimo bardzo dobrego tempa jazdy, pechowo zakończył drugi sobotni trening kwalifikacyjny. Następstwem uślizgu przedniego koła podczas hamowania do zakrętu na końcu prostej startowej było wypadniecie poza tor w scenerii kozłującego motocykla i latających kamieni. Rzeźnik na szczęście nie odniósł poważniejszych obrażeń, ale uszkodzenia w motocyklu były zbyt duże, aby wyeliminować je do sobotniego wyścigu. Jednak mechanicy zespołu do późnych godzin nocnych ciężko pracowali, aby BMW S1000RR z numerem 111 mogło stanąć na starcie niedzielnej rundy Mistrzostw Europy Alpe Adria. Gdy już ta nadeszła i rozpoczął się wyścig w klasie Superbike, swoje trzy grosze postanowiła wtrącić pogoda, która promienie słoneczne zamieniła na rzęsisty deszcz. Wyścig został przerwany, a po zmianie opon zawodnicy ponownie przystąpili do procedury startu.

    Taki postęp wydarzeń ucieszył Tomaszewskiego. Szybkie starty to jego mocna strona, co potwierdził przebijając się z ósmego miejsca tuż za plecy Meklaua, startującego z pole position. Jednak wraz z nasilającym się deszczem narastało ryzyko upadku, dlatego Hubert skoncentrował się na dowiezieniu do mety punktów za piąte miejsce.

    „Minione zawody uważam za bardzo dobre dla zespołu. Musieliśmy zmierzyć się z nowym doświadczeniem i mu sprostaliśmy. Bardzo cieszę się z wyniku Gwena. Jego tempo jazdy na kompletnie seryjnym motocyklu świadczy o potencjale tej maszyny. Niedzielny wyścig klasy Superbike Mistrzostw Europy Alpe Adria był zwariowany przez pogodę. Wprawdzie startowało kilku zawodników mniej niż podczas ostatniej rundy Mistrzostw Europy Alpe Adria w Moście, gdyż są kontuzjowani, ale tak, czy inaczej 5. miejsce ogromnie cieszy. W sobotę niestety nie mogłem wziąć udziału w wyścigu swojej klasy. Po upadku w kwalifikacjach mogłem jedynie kibicować Gwenowi. Pełne ręce roboty mieli natomiast nasi mechanicy, którzy dzięki wspaniałemu zapleczu technicznemu, zapewnionemu przez firmę BMW Auto Fus odbudowali mój motocykl i mogłem wystartować w niedzielnym wyścigu. W tym miejscu chcę bardzo serdecznie podziękować Tomkowi Kubiakowi i Łukaszowi Marszałkowi. Panowie jesteście wielcy!” – mówi Hubert Tomaszewski

    Kolejne zawody Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski odbędą się za trzy tygodnie, 2-4. września na Torze „Poznań”. Wówczas poznamy ostateczny wygląd tablic klasyfikacji generalnych, gdyż będzie to już niestety ostatni w tym sezonie weekend wyścigowych emocji. Wszystkich bardzo serdecznie zachęcamy do przyjechania w tych dniach na poznański tor, a posiadaczy motocykli BMW i nie tylko zapraszamy do odwiedzenia naszego boksu.

    Informacja: Media Motosport PR

  • Andy Meklau Mistrzem Polski i Alpe Adria

    Data:
    8 sierpnia 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motocykle, Wyścigi
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    , , , , , ,

    Finałowy dzień piątej rundy Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski był bardzo udany dla Andreasa Meklau. Lider zespołu Suzuki GRANDys duo we wspaniałym stylu wygrał w klasie Superstock 1000 i przypieczętował tytuł Mistrza Polski na dwa wyścigi przed końcem sezonu.

    Dzięki takiemu układowi tabeli punktowej na ostatniej rundzie we wrześniu Andy będzie mógł pojechać w klasie Superbike i walczyć o następny tytuł. Godzinę po sukcesie w Superstock 1000 Meklau wygrał też wyścig Superbike. Ta rywalizacja była przerywana z powodu deszczu i zawodnicy byli zmuszeni do wymiany opon. Po zsumowaniu czasów z dwóch etapów Andy miał znaczną przewagę nad
    kolejnymi zawodnikami. Czwarte miejsce wywalczył lider klasyfikacji generalnej, Greg Junod.

    Po zawodach w Poznaniu obaj nasi zawodnicy mają realne szanse na tytuł mistrzowski w stawce najmocniejszych motocykli. Dodatkowo Andy wygrał już klasyfikację Alpe Adria. W klasie Supersport doskonały początek wyścigu miał Daniel Bukowski, który walczył o pierwszą pozycję z zawodnikami z Czech.

    Niestety uślizg przedniego koła spowodował upadek naszego zawodnika. Po powrocie na tor z odległego miejsca Daniel wdrapał się na 11 lokatę i pozostaje liderem klasyfikacji generalnej. Czwarte miejsce w Junior Superstock 600 wywalczył Kuba Wróblewski, a Sławek Janus nie pojechał w Superstock 1000, ponieważ użyczył swojego motocykla dla Grega Junod. Na jedną rundę przed końcem tegorocznych mistrzostw Polski mamy zapewnione już trzy tytuły i szansę na kolejnych dziewięć.

    Andy Meklau, Mistrz Polski Superstock 1000:
    Weekend ułożył się perfekcyjnie i cieszę się bardzo z kolejnych tytułów. Chciałbym podziękować całemu zespołowi Suzuki GRANDys duo, sponsorom i kibicom, którzy dziś nam dopingowali. Mam nadzieję, że we wrześniu stoczymy piękny pojedynek z Gregiem o tytuł w klasie Superbike.

    Jacek Grandys, manager Suzuki GRANDys duo:
    Andy był dziś niesamowity i zdobyte tytuły są w pełni zasłużone. Smak sukcesu psuje troszkę wpadka Daniela, ale najważniejsze, że nadal jest liderem klasyfikacji generalnej i walczy o tytuł. Najbardziej szkoda Grega, który chciał powalczyć dziś z Andym, ale motocykl odmówił współpracy i musieliśmy ratować sytuację.

    Dziękuję Sławkowi za pomoc, kosztem swojego startu pomógł Gregowi utrzymać pozycję lidera klasyfikacji generalnej. Mam nadzieję, że na ostatniej rundzie zdobędziemy resztę tytułów, które są w naszym zasięgu i godnie zakończymy sezon. Dziękuję wszystkim członkom zespołu za ciężką pracę przez cały weekend.

    Supersport wyścig 2:

    1 Patrik Vostarek
    2 Marek Szkopek
    3 Igor Kalab
    4 David Latr
    5 Kevin Kreutzer

    11 Daniel Bukowski

    Superbike Wyścig 2:

    1 Andy Meklau
    2 Janusz Oskaldowicz
    3 Bartek Wiczyński
    4 Greg Junod
    5 Hubert Tomaszewski

    Superstock 1000 Wyścig 2:

    1 Andy Meklau
    2 Gwen Giabbani
    3 Martin Choy
    4 Mariusz Kondratowicz
    5 Waldek Chełkowski

    Junior Superstock 600 Race 2:

    1 Artur Wielebski
    2 Mateusz Korobacz
    3 Adrian Pasek
    4 Kuba Wróblewski
    5 Natalia Florek

    Klasyfikacja generalna WMMP:

    Supersport:

    1 Daniel Bukowski 117 pkt.
    2 Marek Szkopek 106
    3 Patrik Vostarek 89
    4 Marcin Kałdowski 69
    5 Igor Kalab 56

    12 Kuba Wróblewski 26

    Superbike:

    1 Gregory Junod 128 pkt.
    2 Janusz Oskaldowicz 109
    3 Andy Meklau 108
    4 Bartek Wiczyński 79
    5 Tomasz Wilczyński 45

    12 Adam Kropiwnicki 18
    15 Mariusz Durynek 16

    Superstock 1000:

    1 Andy Meklau 172 pkt.
    2 Gwen Giabbani 103
    3 Mariusz Kondratowicz 87
    4 Waldek Chełkowski 54
    5 Martin Choy 49

    27 Sławek Janus 6

    Junior Superstock 600:

    1 Artur Wielebski 156 pkt.
    2 Mateusz Korobacz 148
    3 Adrian Pasek 109
    4 Kuba Wróblewski 90
    5 Michał Orlikowski 78

    Zespół Suzuki GRANDys duo jest też liderem w klasyfikacjach zespołowych w klasach Superbike i Superstock 1000, a Marka Suzuki prowadzi w klasyfikacji konstruktorów tych klas.

    Informacja: Suzuki GRANDys duo Team