Nowości motoryzacyjne - Nowości motoryzacyjne, Firmy motoryzacyjne, Euro NCAP

Posts Tagged ‘Aleksander Sachanbiński’

  • Przebyli, zobaczyli i zwyciężyli. Silk Way Dakar Series 2011

    Data:
    18 lipca 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja, Rajdy, Samochody
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    , , , , , ,

    W niedzielę 17 lipca 0 godzinie 19:15 Polscy Zawodnicy, którzy startowali w Rajdzie SILK WAY – DAKAR SERIES wylądowali na lotnisku w Warszawie. Nie było czerwonego dywanu, ani białoczerwonych goździków, ale za to był uśmiech na twarzach zwycięzców. W końcu każdy kto ukończył ten trudny maraton jest wygranym. Aż miło było popatrzeć na ich zadowolone miny.

    W czasie krótkiej wymiany zdań z zawodnikami dało się wyczuć radość i satyskację, że mimo naprawdę ciężkiej trasy dotarli do mety, a w przypadku Krzysztofa Hołowczyca i Aleksandra Sachanbińskiego stanęli na podium.

    Krzysztof Hołowczyc – Jean-Marc Fortin
    Zwycięzca Rajdu SILK WAY – DAKAR SERIES 2011
    Krzysztof Hołowczyc – … było bardzo trudno, ale daliśmy radę.

    Aleksander Sachanbiński i Arkadiusz Rabiega
    3 miejsce T2
    16 miejsce w Rajdzie SILK WAY – DAKAR SERIES 2011
    Aleksander Sachanbiński – … warto było to przeżyć, pomimo ogromnego wysiłu.

    Piotr Baupre i Jacek Lisicki
    28 miejsce w Rajdzie SILK WAY – DAKAR SERIES 2011
    Piotr Baupre i Jacek Lisicki -… po takim wysiłku pozostaje tylko jechać na …Dakar !

    My możemy powiedzieć jedno, nasza Rajdowa Kadra Narodowa rośnie w siłę.

    Pytając o dalsze plany wszyscy mówili o Dakarze. Krzysztof Hołowczyc i Aleksander Sachanbiński jednym them potwierdzili udział w Szczecinie na Rajdzie BAJA POLAND 2011 Rundzie Kandydackiej do Pucharu Świata. Ponadto Krzysztof zdradził nam, że do Szczecina zaprosił uczestników Rajdu SILK WAY.

    Czyżby miała przyjechać do nas światowa czołówka?

    Informacja: h31.pl

  • TOYOTA TERREATREK na podium rajdu Silk Way 2011

    Data:
    17 lipca 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja, Rajdy, Samochody
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    , , ,

    Zespół TOYOTA TERRATREK właściwie już wczoraj wiedział, że 3 miejsce w grupie T2 podczas tegorocznego Rajdu Jedwabnego Szlaku ma zapewnione. Organizatorzy bowiem odwołali późnym wieczorem sobotni, 7 etap rajdu. Swoją decyzję uzasadnili faktem dość obfitych opadów deszczu w ostatnim tygodniu.

    Trasa miała wielokrotnie przekraczać rzekę Shakhe, jednak jej poziom podniósł się na tyle wysoko, że przejazd przez nią stał się podobno niemożliwy. Wszyscy uczestnicy rajdu zgodnie z planem wystartowali do odcinka dojazdowego, liczącego 360 km, który prowadził ich aż do mety w Sochi. Oficjalna klasyfikacja rajdu została ogłoszona dopiero po przekroczeniu linii mety. Jak się okazuje nawet na dojazdówce można popełnić błąd. Lider w grupie ciężarówek Firdaus Kabirov przekroczył wczoraj prędkość podczas wyjazdu z biwaku Stavropol i otrzymał 1 godzinę kary i mandat 1000 Euro. Wskutek tego stracił swoją pierwszą pozycję w rajdzie.

    Załoga TOYOTA TERRATREK nie popełniła takich błędów, ani wczoraj, ani dzisiaj i spokojnie dojechała do końca. Dokładnie o godzinie 15:00 czasu lokalnego, w wiosce olimpijskiej w Soczi rozpoczął się honorowy wjazd zawodników na metę rajdu. TOYOTA TERRATEKAleksander Sachanbiński i Arkadiusz Rabiega wspierana przez partnerów: RUUKKI, HI-TEC, LIBERTUM CONSTRUCTION, AUTO ŚWIAT 4×4 oraz TELEWZJĘ nHD wywalczyła 3 miejsce w grupie T2. To już drugi rok z rzędu kiedy to opolski zespół tak wysoko klasyfikuje się w tym bardzo trudnym rajdzie.

    Lider zespołu Aleksander Sachanbiński podsumowując rajd powiedział – Tegoroczny start był dla nas o tyle trudny, że jechaliśmy z dość sporą presją. Zresztą sami ją na siebie nałożyliśmy. Naszym celem minimum była obrona 3 lokaty z roku 2010 lub jeśli się da poprawienie wyniku. Udało się nam ukończyć rajd i stanąć na podium. Jest to o tyle ważne, że na starcie stanęło 2 razy więcej załóg niż rok temu. Gdy podejmowaliśmy decyzję o starcie wiedzieliśmy, że to dobry, lecz trudny wybór. Z roku na rok trasy na Silk Way Rally są coraz trudniejsze i z całą pewnością jest to takie samo wyzwanie jak Dakar. Dla nas, podobnie jak i dla reszty uczestników najtrudniejsze i najbardziej wymagające były odcinki Astrakhan.

    Trzeba przyznać, że organizatorzy rzeczywiście zgotowali nam małe piekiełko. Dlatego cieszymy się, że udało nam się je pokonać bezbłędnie. Ponadto podczas tych 7 dni cały zespół wspólnie walczył o wysoką pozycję. Taki rajd wygrywa nie tylko kierowca i pilot. Ogromną rolę odgrywają mechanicy. Nasz serwis zagwarantował nam spokój i niezawodność auta. Z jednej strony jesteśmy dzisiaj w euforii z racji 3 lokaty w grupie T2 i wysokiej 16 pozycji w klasyfikacji generalnej. Z drugiej jednak już planujemy by w roku 2012 pójść wyżej. Jest to możliwe. Chcielibyśmy też podziękować Piotrowi Baupre i Jackowi Lisickiemu. Dzięki nim czuliśmy się na rajdzie prawdziwą Polską Drużyną Narodową. Oczywiście nie można tu pominąć Krzysztofa Hołowczyca. Gratulujemy mu wygranej.

    ZESPÓŁ TOYOTA TERRATREK ZAJMUJĄC 3 MIEJSCE W GRUPIE T2 – SILK WAY RALLY 2011 obronił zeszłoroczny wynik. To świadczy o klasie, dobrym przygotowaniu i doświadczeniu teamu. Teraz chwila na radość i relaks, ale już niedługo kolejne starty i walka o wyniki. W najbiższym czasie zespół czeka przegląd auta i przygotowanie go do rajdu BAJA POLAND, kandydackiej Rundy Pucharu Świata FIA.

    Powrót zawodnika TOYOTA TERRATREK Aleksandra Sachanbińskiego – 17.07.2011 o godzinie 18:45

    Miejsce: Port Lotniczy im. Fryderyka Chopina, ul. Żwirki i Wigury 1, Warszawa

    SERDECZNIE ZAPRASZAMY!

    Informacja: Zespół TOYOTA TERRATREK, foto: Marian Chytka

  • TOYOTA TERRATREK szybko ale bez ciśnienia – 6 etap Silk Way Rally

    Data:
    16 lipca 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja, Rajdy, Samochody
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    , ,

    W piątkowy poranek, około 7:00, zawodnicy stawili się na starcie do szóstego, przedostatniego etapu Rajdu Jedwabnego Szlaku – Stavropol-Maykop. W sumie pokonali 420 km, z czego odcinek specjalny, dzisiaj podzielony na 2 części wyniósł 170 km.

    Pierwsze kilometry odcinka prowadziły wokół jeziora, a więc zawodnicy kolejny raz mieli do czynienia z dość grząskimi terenami. Dalsza część trasy wiodła przez łąki i drogi polne. Ze wzniesień uczestnicy rajdu mogli nacieszyć się niesamowitymi widokami bezkresnych zielonych łąk. Druga część odcinka specjalnego była już znacznie krótsza i o wiele szybsza. Trasa bardziej przypominała WRC niż rajd terenowy, ale po zmaganiach na piaskach i wydmach z całą pewnością ściganie się w pełnym tego słowa znaczeniu sprawiło wszystkim nie lada przyjemność.

    Zespół TOYOTA TERRATREK spokojnie kontrolował dzisiaj swoją pozycję i bez przysłowiowego „ciśnienia” zajął 19 miejsce na etapie. Oczywiście cały czas załoga plasuje się na 3 pozycji w grupie T2, natomiast w klasyfikacji generalnej zajmuje dobre 17 miejsce. Jak na samochód z grupy aut seryjnych to świetna lokata.

    Dzisiaj jechaliśmy bardzo spokojnie, szybko ale bez szaleństwa – mówi Aleksander Sachanbiński. Chcemy utrzymać nasze 3 miejsce w grupie T2. Jutro do przejechania mamy tylko 16 km, ale nie będzie łatwo. Kilkukrotnie będziemy przekraczali koryto rzeki, gdzie w zeszłym roku wiele załóg miało problemy i straciło wypracowane wcześniej wysokie pozycje.

    Ponieważ Silk Way Rally zbliża się już do końca warto dodać, że spośród 95 samochodów które stanęły na starcie do pierwszego etapu rajdu, pozostało już tylko 50. Z całą pewnością świadczy to o trudności tych zawodów. Dotychczas mówiło się, że najcięższym rajdem świata jest DAKAR. Teraz do tej kategorii można spokojnie zaliczyć Silk Way.

    Informacja: Zespół TOYOTA TERRATREK, foto: Marian Chytka

  • TOYOTA TERRATREK Trzyma tempo

    Data:
    15 lipca 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja, Rajdy, Samochody
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    ,

    Po trzech dniach spędzonych pośród wydm i stepów rajd przeniósł się na przepiękne zielone tereny Rosji. Na prośbę wymęczonych już zawodników etap Astrakhan – Stavropol został skrócony o 68 km. Pomimo tej zmiany pozostał najdłuższym w tegorocznej edycji rajdu.

    Do pokonania było 721 km w tym 621 km odcinka specjalnego. Do końca rajdu zostały już tylko dwa etapy. Ze względu na fakt, że długość odcinków specjalnych będzie już niewielka załoga TOYOTA TERRATREK może już spokojnie kontrolować swoją trzecią pozycję w grupie T2.

    Dzisiejszy odcinek był wyjątkowo łagodny, oczywiście w porównaniu do trzech poprzednich – mówi Aleksander Sachanbiński. Widoki, które kilkukrotnie mogliśmy podziwiać z wysokich trawiastych wzgórz zapierały przysłowiowy dech w piersiach. Wielki zielony dywan kończący się gdzieś za horyzontem. Po trudach ostatnich dwóch dni można szczerze powiedzieć, że dzisiejszy dzień rajdowy był naprawdę przyjemny i momentami mieliśmy ochotę zatrzymać się i podziwiać wspaniałe bezkresy zielonych wzniesień i dolin.

    W ogólnym rozrachunku trasa była bardzo szybka, miejscami idealna do rajdów WRC, preferowała samochody z mocnymi silnikami. Dlatego cieszy nas, że dojechaliśmy do mety na 16 miejscu. Tradycyjnie już wymienialiśmy koło. Wiemy, że nie tylko my prawie dzień w dzień borykamy się z takim kłopotem. W naszej historii rajdów tegoroczny Silk Way znajdzie się na pierwszym miejscu pod względem ilości zmienianych kół. Tym razem byliśmy bardzo zadziwieni tym co stało się z naszą oponą. W pewnym momencie zrobił się na niej „bąbel” wielkości piłki ręcznej. Po raz pierwszy spotkaliśmy się z tak dużym odkształceniem opony.

    Czekające nas ostatnie dwa dni są najkrótsze, lecz też jedne z najgorszych. Wszyscy są bowiem już mocno zmęczeni i coraz trudniej utrzymywać bezbłędną jazdę. Ponadto im mniej kilometrów na odcinku specjalnym tym łatwiej popełnić błąd. Większa presja i świadomość, że zostało już tak niewiele często powodują, że skupienie na trasie jest mniejsze. My będziemy starali się ze wszystkich sił dowieźć naszą 3 lokatę w grupie do mety.

    Po 5 etapie rajdu zespół TOYOTA TERRATREK umocnił 3 pozycję w grupie T2 i przesunął się na 18 miejsce w klasyfikacji generalnej. W piątek zawodnicy pokonywać będą trasę Stavropol – Maykop o długości 424 km w tym dwa odcinki specjalne 113 i i 54 km. Jutrzejsza trasa ma być równie szybka jak dzisiaj.

    Informacja: Zespół TOYOTA TERRATREK, foto: Marian Chytka

  • TOYOTA TERRATREK – trzecia w T2

    Data:
    14 lipca 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja, Rajdy, Samochody
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    , , ,

    Po dzisiejszym dniu zawodnicy zespołu TOYOTA TERRATREK z całą pewnością są bardzo zadowoleni. Po 4 etapie plasują się na przysłowiowym „pudle” w swojej grupie.

    Do końca rajdu zostały już tylko 3 odcinki specjalne z czego ostatni liczy zaledwie 16 km.

    Trasa dzisiejszego, czwartego etapu Rajdu Silk Way zaczynała się prawie przy campie i równie blisko się kończyła. Dojazdów było jak na lekarstwo gdyż łącznie niecałe 20 km. Sam odcinek specjalny liczył 400 km i z pewnością nie należał do łatwych i przyjemnych.
    Z nawigacją problemy miała nawet pierwsza trójka. Śledząc poczynania zespołu TOYOTA TERRATREK widać, że dzielnie utrzymują prędkość i poprawiają wynik. 4 etap rajdu podobnie jak wczoraj ukończyli na 17 miejscu. To bardzo wysoka lokata, a co najważniejsze dająca dobrą pozycję startową do 5 najdłuższego odcinka specjalnego.

    Aleksander Sachanbiński i Arkadiusz Rabiega jednym głosem komentują ten etap – Po wczorajszym dniu wiedzieliśmy, że etap 4 Astrakhan -Astrakhan będzie miał dużo piaszczystych przejazdów i niełatwą nawigację. Pokonywanie szczytów wydm, gdy samochód się w nich zapada jest przedsięwzięciem w którym liczy się każdy ruch kierownicą i umiejętne dodawanie i odejmowanie gazu. Co więcej nawigowanie na wydmach i stepach, i szukanie ukrytych punktów kontroli to nie lada wyzwanie. Trochę tak jakby szukało się „igły w stogu siana”. Panująca dzisiaj wysoka temperatura i „stojące” powietrze dodatkowo potęgowały zmęczenie. Mniej więcej w połowie dzisiejszego odcinka musieliśmy wymienić koło. Było tak rozgrzane, że rękawice ledwo chroniły przed poparzeniem.

    W czwartek 14 lipca załoga TOYOTA TERRATREK będzie musiała pokonać 700 km odcinka specjalnego. To na pewno będzie bardzo długi dzień. Tu już nie mogą przytrafić się błędy, a przynajmniej nie powinny. Może okazać się, że to właśnie 5 etap Astrakhan – Stavropol ustawi prawie ostateczne wyniki rajdu.

    Informacja: TOYOTA TERRATREK, foto: Marian Chytka