Nowości motoryzacyjne - Nowości motoryzacyjne, Firmy motoryzacyjne, Euro NCAP

Posts Tagged ‘RMF Morocco Challenge 2011’

  • RMF Morocco Challenge 2011 – dzień 3

    Data:
    26 października 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja, Rajdy
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:
    ,

    Po czasochłonnej i trudnej , ze względu na deszcz i błoto, akcji ewakuacji zawodników z pierwszego odcinka drugiego dnia rajdu, uczestnicy RMF Morocco Challenge oraz Wielkiego Narodowego Treningu na pustyni wystartowali do zmagań z nowymi rodzajami trasy.

    Pierwsi zawodnicy wystartowali do rywalizacji o godzinie 10:00 lokalnego czasu (12:00 w Polsce). Tym razem mieli do przejechania niemal 400 kilometrów na dwóch odcinkach specjalnych.

    Pierwszy OS zaczynał się w pobliżu miejscowości Arfoud, skąd zawodnicy mieli do przejechania ponad 150 km, z czego ostatnie kilkanaście po szczytach wielkiej wydmy Ergchebi. To właśnie na dojeździe do wydmy, poważnemu wypadkowi uległ Jacek Stelmaszczyk i tam poobijało się kilku motocyklistów (z których najbardziej ucierpiał Tomek Kurdziel). Dla większości zawodników olbrzymim wyzwaniem było przejechanie całego fragmentu trasy zaplanowanego na wydmy. Część zawodników po kilku próbach zrezygnowała z zaliczenia wszystkich wydm i skupiła się na najważniejszych. Kilka samochodów i motocykli miało problemy z oponami, auta traciły moc ze względu na zanieczyszczenia filtrów powietrza. Kilka załóg skorzystało z pomocy mieszkańców okolicznych miejscowości, którzy na swoich skuterach pomagali zjechać z wydmy.

    -„To było straszne, jechaliśmy z wydmy na wydmę i wszędzie dookoła był tylko piasek. Zakopaliśmy się też do tego stopnia, że jedna z opon po prostu spadła z felgi. Musieliśmy wymienić całe koło, a koniec końców i tak wyprowadził nas mieszkający niedaleko chłopak, który odprowadził nas na dół do punktu pomiaru czasu pierwszego odcinka specjalnego.” – wyznała Ania Dereszowska.

    –„Bałam się, że jak utkniemy na dobre, to przyjdzie nam spędzić noc wśród piasków, a tego bałam się najbardziej. Gdyby nie lokalny mieszkaniec to nie wyjechalibyśmy z tej wydmy przed zmrokiem.” – dodała Ania.

    -„Ja nie odważyłam się dziś wjeżdżać na wydmy, zamieniłam się miejscami z pilotem. Cały dzień zaczął się feralnie, bo od złapania gumy. Później zakopaliśmy się kilka razy na wydmach, a na koniec zaczęło nam znowu schodzić powietrze z koła.” – przyznała Iza Małysz.

    Również załoga RMF FM (Marcin Jędrych, Paweł „Karol” Piotrowski) miała problemy z autem. W ich wypadku samochód stracił moc a później wspomaganie. Również oni o zmroku zdecydowali się na skorzystanie z pomocy mieszkańców okolicznych miejscowości.

    Po zjechaniu z wydm, zawodników czekał następny odcinek specjalny o długości 220 km, który kończył się przed Zagorą – bazą rajdu. Ostatnie kilometry poniedziałkowego odcinka biegły po dnie wyschniętego zazwyczaj jeziora (Chot), które po ostatnich deszczach tym razem zmieniło się w błotniste jezioro, trudne to przejechania nawet dla najbardziej doświadczonych zawodników. Kilka zespołów potrzebowało pomocy przy wyjechaniu z błota, kilka zrezygnowało z pokonywania pułapki, a tylko nielicznym udało się pokonać trasę omijając najbardziej błotniste fragmenty. Duży problem miała między innymi załoga Unimoga, która przez ponad 2 godziny wydostawała się z głębokiej, błotnistej pułapki przy pomocy dwóch traktorów.

    -„ Na trasie, szczególnie na wydmach zostało kilku zawodników, którym musieliśmy pomóc. Dwa campy na pustyni w bardzo złych jak na Afrykę warunkach, wczorajsza całodzienna ulewa oraz zmęczenie powodują, że zawodnicy jadą nerwowo i coraz mniej uważnie. To powoduje, że pojawiają się błędy. Niemniej jednak poza Jackiem, który najbardziej dotychczas ucierpiał w trakcie rajdu, żaden inny zawodnik nie wymagał hospitalizacji, a tylko dwóch uskarżało się na poobijanie i problemy z żebrami. „ – powiedział Albert Gryszczuk.

    –„Mam nadzieję, że zawodnicy wypoczną dziś w hotelu i jutro pełni sił wystartują do kolejnego etapu. Szczególnie, że jutro też spotkają się z prawdziwymi wyzwaniami, wydmami i kolejnymi wyschniętymi jeziorami. Dzisiejszy odcinek był przedsmakiem prawdziwej afrykańskiej przygody zaplanowanej na jutro.” – dodał Gryszczuk.

    Ostatecznie na noc na wydmach pozostał Land Rover Discovery załogi Marek Janaszkiewicz/Grzegorz Surowiec ze zdjętymi oponami z wszystkich kół. Załoga poszła nocować do pobliskiego hotelu, aby rano zabrać się do pracy.

    Informacja: Jasiek Nałęcz RMF Caroline Team

  • RMF Morocco Challenge 2011 – dzeiń 0 – Almeria

    Data:
    22 października 2011
    Dodał:
    nrvs
    Kategorie:
    Motoryzacja, Rajdy
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Tagi:

    Zgrupowanie sprzętu rajdowego w Almerii zakończone – kolumna tuż przed zaokrętowaniem

    Na dzień przed startem pierwszego etapu rajdu RMF Morocco Challenge, większość zawodników i cały sprzęt biorący udział w rajdzie czekają sprawdzone i przygotowane do „zaokrętowania”. W kolejce do promu czekają również samochody i quady zawodników biorących udział w wielkim narodowym treningu na pustyni.

    Oficjalne zgrupowanie sprzętu i zawodników startujących w RMF Morocco Challenge zostało zaplanowane na 21 października na przystani promowej w Almerii. Na miejsce dojechały wszystkie samochody, quady i motocykle. Stawili się również wszyscy oczekiwani zawodnicy.

    - „Na sześć godzin przed wypłynięciem promu do Afryki i blisko 20 godzin przed startem do pierwszego odcinka zakończyliśmy przygotowania. Sprawdziliśmy cały sprzęt, przygotowaliśmy niezbędne dokumenty i czekamy już tylko na prom, którym popłyniemy w kierunku Nadoru.” – powiedział Albert Gryszczuk, organizator rajdu RMF Morocco Challenge. –„ W Afryce dołączą do nas zawodnicy startujący w klasie VIP oraz część uczestników wielkiego treningu na pustyni” – dodał Gryszczuk.

    Po przypłynięciu do Nadoru i odprawie na granicy hiszpańsko-marokańskiej, zawodników RMF Morocco Challenge czeka pierwszy 270 kilometrowy etap rajdu.

    Po odcinku dojazdowym długości 120 kilometrów, zawodnicy staną na starcie pierwszego odcinka specjalnego, który liczył będzie około 150 km. Trasa rajdu z qued El-Hay przebiegała będzie głównie po pustyni kamienistej Hamad. Ostatnie 100 kilometrów zaplanowanej trasy prowadzi po płaskowyżu Plateau de Rekkam. Zawodnicy tego dnia przejadą metę OSu w okolicach miejscowości Tandera, gdzie zaplanowany jest również pierwszy pustynny nocleg.

    W zawodach startuje 50 załóg w kilku klasach. Na odcinkach specjalnych pojadą motocykle, quady, fabryczne i specjalnie przygotowane do rajdów samochody terenowe oraz ciężarówki. Łącznie na trasie rajdu pojawi się około 150 uczestników, osób z pomocy technicznej i obsługi rajdu.

    Więcej informacji o rajdzie na stronie www.RMFMoroccoChallenge.pl

    Codzienne relacje z rajdu na stronach www.rmf.fm , www.rmf24.pl , www.dakar.pl oraz www.CarolineTeam.pl oraz Facebooku.

    Informacja: Jasiek Nałęcz RMF Caroline Team Fot. Tomasz Jędrszczyk/RMF CarolineTeam