W środę na słowackim torze Slovakiaring odbył się drugi wyścig tegorocznej edycji Suzuki GSX-R Cup.
Przy pięknej pogodzie rywalizacja od pierwszych metrów była bardzo zacięta, czego efektem były już dwa upadki na pierwszym okrążeniu. W klasie GSX-R 1000 szybko prowadzenie objął najlepszy w kwalifikacjach Konrad Sawicki, ale już od drugiego okrążenia musiał odpierać ataki Sebastiana Sosny, który wreszcie wyszedł na prowadzenie. Sawicki skontrował po kilku zakrętach i prawdopodobnie reszta wyścigu przebiegałaby podobnie gdyby nie czerwona flaga po kolejnym upadku. Wyścig nie został już wznowiony, a ponieważ zawodnicy nie przejechali trzech czwartych dystansu przyznano połowę punktów.
Trzeci na mecie był lider klasyfikacji generalnej Michał Sikora. W klasie GSX-R 600 Cup po zaciętej walce z Marcinem Knawą i Adamem Osińskim wygrał po raz drugi w tym roku Marcin Sikora.
Trzeci wyścig Suzuki GSX-R Cup 2011 już dzisiaj, 16/06/2011
Marcin Sikora, 1 miejsce Suzuki GSX-R 600 Cup:
Wyścig był bardzo ciekawy i cieszę się, że wygrałem Cieszę się też, że mój brat mimo problemów z motocyklem też stanął na podium. Mam nadzieję, że jutrzejszy dzień będzie bez niespodzianek i powtórzymy sukces.
Konrad Stawicki, 1 miejsce Suzuki GSX-R 1000 Cup:
To moje pierwsze zwycięstwo i puchar. Bardzo się z tego cieszę, mam nadzieję, że teraz będę parł do przodu i odnosił kolejne zwycięstwa. Jutro znów chciałbym stanąć na najwyższym stopniu podium.
Suzuki GSX-R 600 Cup wyścig 2:
1 Sikora Marcin
2 Knawa Marcin
3 Osiński Adam
4 Szala Dariusz
5 Muszyński Andrzej
6 Odzimek Wojciech
7 Steleżuk Miłosz
8 Piotrowski Grzegorz
9 Peliszko Michał
Suzuki GSX-R 1000 Cup wyścig 2:
1 Stawicki Konrad
2 Sosna Sebastian
3 Sikora Michał
4 Koliński Ryszard
5 Myszkowski Marcin
6 Kotula Tomasz
7 Dudek Janusz
8 Szerszeń Łukasz
9 Bezulski Andrzej
Klasyfikacja generalna po 2 wyścigach:
Suzuki GSX-R 600 Cup:
1 Sikora Marcin 39, 5 pkt.
2 Muszyński Andrzej 26,5
3 Knawa Marcin 21
Suzuki GSX-R 1000 Cup:
1 Sikora Michał 33 pkt.
2 Sosna Sebastian 28
3 Myszkowski Marcin 26,5
Informacja: Suzuki GSX-R Cup
W środę i czwartek na słowackim torze Slovakiaring rozegrane zostaną kolejne dwa wyścigi tegorocznej serii Suzuki GSX-R Cup.
Po pierwszym, deszczowym wyścigu na torze Pannoniaring zawodnicy będą mogli poznać kolejny nowy obiekt, na którym odbywają się też Wyścigowe Motocyklowe Mistrzostwa Polski i Alpe Adria. Podobnie jak na Węgrzech przed treningami kwalifikacyjnymi i wyścigami uczestnicy Suzuki GSX-R Cup będą mogli odbyć kilka sesji treningowych.
Po pierwszej rundzie na prowadzeniu w klasie GSX-R 600 jest Marcin Sikora, a w GSX-R 1000 jego brat Michał. Czy po kolejnych dwóch wyścigach sytuacja ulegnie zmianie dowiemy się już w czwartek. Najlepszy zawodnik w każdej z klas może wywieść ze Słowacji nawet 53 punkty, a to znaczący wkład do klasyfikacji generalnej.
Jacek Grandys, promotor Suzuki GSX-R Cup:
Tegoroczną edycję pucharu urozmaiciliśmy o dwa nowe tory, dlatego uczestnicy mogą jeszcze bardziej rozwijać swoje umiejętności. Liczę, że nauka nowego obiektu nie sprawi nikomu wielkiego problemu, szczególnie, że przed kwalifikacjami i wyścigami dajemy szansę wielu wyjazdów na tor. Tradycyjnie życzę wszystkim dobrej zabawy i rozwijania umiejętności.
Daniel Bukowski, zawodnik Suzuki GRANDys duo Supersport 600:
Uważam, że wprowadzenie nowych torów jest bardzo dobrym posunięciem. Gdy sam zaczynałem się ścigać bardzo chciałem poznawać nowe obiekty, żeby rozwijać swoje umiejętności. Zawodnicy Suzuki GSX-R Cup dostali taką szansę i na pewno z niej skorzystają. Slovakiaring to ciekawy tor i walka w wyścigu powinna być bardzo ciekawa. Trzymam kciuki za wszystkich zawodników i liczę, że pogoda będzie im sprzyjała.
Informacja: Suzuki GSX-R Cup
Na węgierskim torze Pannoniaring ruszył Suzuki GSX-R Cup. Podczas pierwszej rundy zawodnicy mogli zakosztować jazdy na suchym i mokrym torze.
Treningi wolne oraz kwalifikacje odbywały się w pięknym słońcu, ale na wyścig wszyscy musieli zmienić opony na deszczowe. Półtorej godziny przed startem nad tor nadciągnęły czarne chmury i zaczął padać intensywny deszcz. Najlepiej w tych trudnych warunkach odnalazł się Michał Sikora, który wygrał cały wyścig oraz klasę GSX-R 1000.
Tuż za jego plecami na metę wpadł Marcin Myszkowski, który zdobył dodatkowy punkt za najszybsze okrążenie wyścigu. Podium w klasie GSX-R 1000 dopełnił Sebastian Sosna. W klasie GSX-R 600 Cup najlepszy w tych trudnych warunkach okazał się Marcin Sikora, brat zwycięzcy klasy 1000.
Drugie miejsce zajął Andrzej Muszyński, a trzeci był Maciej Michałek.
Marcin Sikora, zwycięzca Suzuki GSX-R 600 Cup:
Bardzo się cieszę ze zwycięstwa, szczególnie, że mój brat był też pierwszy w klasie GSX-R 1000. To nasze rodzinne święto. Po mokrym torze jechało mi się bardzo dobrze, nawet lepiej niż na suchym. Mam nadzieję, że na kolejnych wyścigach znów będziemy wygrywać.
Jacek Grandys, promotor Suzuki GSX-R Cup:
Wyścig był wymagający, ponieważ przed startem spadł deszcz i zrobiło się bardzo zimno. Mam nadzieję, że nie popsuło to humorów zawodnikom. To był pierwszy wyścig Suzuki GSX-R Cup na innym torze niż Poznań i uważam, że wszystko się udało. Kolejna runda odbędzie się na Slovakiaring i uczestnicy znów będą mogli poznać nowy obiekt.
Wyniki Suzuki GSX-R Cup Pannoniaring:
GSX-R 600 Cup:
1 Marcin Sikora
2 Andrzej Muszyński
3 Maciej Michałek
4 Michał Peliszko
5 Marcin Knawa
6 Dariusz Urbanowicz
GSX-R 1000 Cup:
1 Michał Sikora
2 Marcin Myszkowski
3 Sebastian Sosna
4 Ryszard Koliński
5 Konrad Stawicki
6 Tomasz Kotula
Informacja: Suzuki GSX-R Cup
W miniony weekend zwycięzcy tegorocznej edycji Suzuki GSX-R Cup, Sławek Maszczak (GSX-R 600) i Radek Gapski (GSX-R 1000) gościli w Katarze na ostatniej rundzie Mistrzostw Świata Endurance- 8h Doha.
Triumfatorzy tegorocznych zmagań mogli z bliska przyjrzeć się pracy najlepszego w historii zespołu Suzuki Endurance Racing Team, który wygrywając ostatni wyścig sezonu po raz kolejny został Mistrzem Świata. Zmagania na torze Losail, który znany jest z organizacji nocnego wyścigu MotoGP były bardzo pasjonujące i do ostatnich metrów ważyły się losy klasyfikacji generalnej. Obiekt zbudowany na pustyni zrobił wielkie wrażenie na pucharowiczach. Sławek i Radek oprócz wizyt w boksach ekip startujących na motocyklach Suzuki mieli wstęp na tor, gdzie podpatrywali kunszt jazdy najlepszych zawodników. Wielkie wrażenie robiły nocne zmagania, kiedy to czasy okrążeń nie odbiegały od tych uzyskiwanych w dzień, a za motocyklami unosiły się smugi iskier krzesane przez podnóżki i płomienie z rur wydechowych.
Oprócz samych zawodów zwycięzcy Suzuki GSX-R Cup mogli zwiedzać Doha, stolicę Kataru, pływać w Zatoce Perskiej oraz poznać kulturę tego egzotycznego kraju. Wspaniałe budowle centrum finansowego, czy imponujące osiedle budowane na sztucznej wyspie musiały i robiły wrażenie na naszych bohaterach. W niedzielne popołudnie polska delegacja zaproszona była też na oficjalne rozdanie nagród FIM, gdzie przy imponującej oprawie zespoły SERT i QERT, dosiadające motocykli Suzuki odebrały trofea za pierwsze miejsca w Mistrzostwach i Pucharze Świata.
Wyjazd na bliski wschód oficjalnie zamknął tegoroczną edycję największego pucharu markowego w Polsce. Już teraz rozpoczęły się przygotowania do edycji 2011, która będzie rewolucyjna i pozwoli uczestnikom jeszcze w większym stopniu rozwijać swoje umiejętności.
Jacek Grandys, promotor Suzuki GSX-R Cup:
Naszą tegoroczną wyprawę do Kataru uważam za bardzo udaną. Zwycięzcy Suzuki GSX-R Cup 2010 mogli z bliska zobaczyć jedną z najtrudniejszych i najbardziej emocjonujących dyscyplin motocyklowych na świecie. Rok temu Marcin Kondratowicz i Tomek Grabowski podziwiali uliczny wyścig w Macao, teraz Sławek z Radkiem oglądali Endurance. Bardzo się cieszę, że byliśmy świadkami triumfu Suzuki Endurance Racing Team. O klasie motocykli Suzuki świadczy też wygrana w Pucharze Świata katarskiego zespołu QERT. Cieszę się z tych sukcesów, ponieważ potwierdzają, że używamy najlepszych motocykli, jakie są dostępne na rynku. Szybkie, łatwe w prowadzeniu, a co najważniejsze niezawodne, czego nie można powiedzieć o konkurencji.
Wyścigi Endurance są najlepszym poligonem, który udowadnia jakość produktu, ponieważ w wielogodzinnym wyścigu używane są silniki seryjne. Już dziś rozpoczynamy przygotowania do przyszłorocznej edycji pucharu GSX-R, która będzie rewolucyjna. Na szczegóły uczestnicy muszą jeszcze poczekać, ale zapewniam, że będą pozytywnie zaskoczeni. Podobnie układają się plany związane z nagrodą, która będzie spektakularna. Dlatego zapraszam do uczestnictwa w przyszłorocznej edycji Suzuki GSX-R Cup.
Sławek Maszczak, zwycięzca Suzuki GSX-R 600 Cup:
Wyścigi Endurance zrobiły na mnie ogromne wrażenie, szczególnie zmiany zawodników i tankowanie. Precyzja, z jaką tę procedurę wykonywał zespół Suzuki była niesamowita. Mechanicy Formuły 1 mogliby się uczyć od Francuzów. Sam wyścig też był pasjonujący, ponieważ losy podium i dalszych pozycji ważyły się do samego końca.
Radek Gapski, zwycięzca Suzuki GSX-R 1000 Cup:
Pierwszy raz widziałem motocykle jeżdżące po torze w nocy. Mogliśmy być kilka metrów od pędzących maszyn i było to fascynujące. Do dziś zastanawiam się, jakie jest to uczucie kręcić podobne czasy w dzień i po torze oświetlanym małym reflektorem na przedzie owiewki. Nie ukrywam, że chciałbym kiedyś tego spróbować i powalczyć w takich zawodach.
Informacja: Suzuki GRANDys duo Team
W ostatni weekend (18-19.09) na torze Poznań odbyły się finałowe wyścigi tegorocznej edycji Suzuki GSX-R Cup. Zawodnicy najliczniejszego pucharu markowego w Polsce rywalizowali o wyjazd na Mistrzostwa Świata Endurance do Kataru.
Wspaniała rywalizacja miała miejsce w klasie GSX-R 600, gdzie Sławek Maszczak musiał odrabiać straty punktowe do lidera, Krzysztofa Konarzewskiego. Zadanie wykonał w pięknym stylu wygrywając oba biegi. Ostatecznie Konarzewski spadł na drugie miejsce, a trzecie przypadło Maciejowi Michałkowi.
W klasie GSX-R 1000 też byliśmy świadkami ciekawych pojedynków, które wygrał Radosław Gapski. Dzięki przewadze wypracowanej we wcześniejszych wyścigach tytuł zapewnił już sobie w sobotę, ale nie przeszkodziło to w wygraniu ostatniego wyścigu w niedzielę. Ogólnie Gapski wygrał w tym sezonie aż pięć wyścigów. Drugie miejsce na koniec sezonu wywalczył Arkadiusz Michalski, a trzeci był Marcin Purtak.
Sławek Maszczak, zwycięzca Suzuki GSX-R 600 Cup:
Sezon 2010 uważam za bardzo udany, w końcu udało mi się dotrzeć do wyznaczonego celu. Radość jest tym większa, że na początku miałem różne problemy techniczne. Później okazało się, że nagle ktoś zastosował niestosowane wcześniej przepisy i spadłem na drugą pozycję w generalnej klasyfikacji, co praktycznie zaprzepaściło moje szanse na zajęcie pierwszej pozycji. Dodatkowo pierwsza tegoroczna runda w Modlinie była totalnie nieudana, nie przyznawano za nią punktów, tak więc każdy najmniejszy błąd mógł kosztować mnie utratę pozycji. Jednak na ostatniej rundzie pogoda dopisała, udało mi się zrealizować moje założenia tzn. zdobyłem pierwsze pole startowe, wygrałem dwa wyścigi i uzyskałem w obu najszybsze okrążenia. Miałem, więc na tyle dużą przewagę punktową, żeby zdobyć mistrzostwo. Dużo pomógł mi też Krzysztof Konarzewski, który przyjechał raz na czwartym, raz na piątym miejscu. Teraz mogę już spokojnie uznać sezon za bardzo udany, nie zaliczyłem w tym roku żadnych poważniejszych wypadków, jestem zadowolony. Na tę chwilę wreszcie mam czas, aby zająć się prywatnym życiem. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali.
Radosław Gapski, zwycięzca Suzuki GSX-R 1000 Cup:
Cieszę się, że w ostatni weekend sezonu potwierdziłem swoje pierwsze miejsce dwoma zwycięstwami. Rywalizacja była bardzo ciekawa, dlatego zwycięstwo smakuje lepiej. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali i dedykuję tegoroczny sukces mojej kochanej rodzinie.
Jacek Grandys, promotor Suzuki GSX-R Cup:
Tegoroczny sezon uważam za udany, co prawda nie odbyła się pierwsza runda w Modlinie, ale wyścigi w Poznaniu były bardzo emocjonujące. Gratuluję zwycięzcom i każdemu uczestnikowi pucharu determinacji oraz pasji ścigania. Mam nadzieję, że za rok znów się spotkamy.
Wyniki końcowe Suzuki GSX-R Cup 2010:
GSX-R 600:
1 MASZCZAK Sławomir 122 punkty
2 KONARZEWSKI Krzysztof 105
3 MICHAŁEK Maciej 88
4 KNAWA Marcin 86
5 PASIK Grzegorz 77
6 SIKORA Marcin 59
7 MUSZYŃSKI Andrzej 51
8 ODZIMEK Wojciech 46
9 SZALA Dariusz 42
10 URBANOWICZ Dariusz 32
11 RZOŃCA Leszek 28
12 CHOŁUJ Michał 12
13 BIERNAT Robert 10
14 OSIŃSKI Adam 9
15 SAŁATA Jakub 0
16 CHONDROKOSTAS Piotr 0
17 KAIM Wojciech 0
18 NOWAK Grzegorz 0
19 ŚNIEŻKO Eugeniusz 0
20 ADAMISZYN Michał 0
21 BIEDRAWA Daniel 0
22 GARY Yip 0
GSX-R 1000:
1 GAPSKI Radosław 152 punkty
2 MICHALSKI Arkadiusz 92
3 PURTAK Marcin 85
4 KOTULA Tomasz 73
5 MYSZKOWSKI Marcin 72
6 BOSEK Przemysław 59
7 BARAŃSKI Kamil 48
8 BUDEK Janusz 48
9 SOSNA Sebastian 46
10 SZERSZEŃ Łukasz 35
11 PASIK Piotr 35
12 KAŁUŻKA Piotr 16
13 KRAJEWSKI Adam 0
14 MATCZAK Piotr 0
15 CZAJKA Piotr 0
16 LATKO Jacek 0
17 SOBOŃ Adam 0
18 JERCHEWICZ Grzegorz 0
19 KISIEL Tomasz 0
Informacja: Suzuki GRANDys duo Team