Podgrzewana odzież motocyklowa – kiedy jazda może cieszyć cały rok

Jazda motocyklem nie musi ograniczać się do kilku miesięcy w roku, nawet biorąc pod uwagę polskie temperatury. Jeżeli nie chcemy jednak przypłacić mroźnej wyprawy chorobą i kiepskimi wspomnieniami, powinniśmy zadbać o odpowiedni rodzaj specjalistycznej garderoby dla motocyklistów jakim jest podgrzewana odzież motocyklowa.

Nie tylko podpinka

Na początek klasyka. Termoktywna bielizna: przylegająca koszula i kalesony bądź legginsy zapewnią odpowiednie utrzymanie temperatury ciała i zapobiegną nieprzyjemnemu poceniu się. Na tak przygotowany „podkład” wkładamy kurtkę lub kombinezon oraz spodnie z podpinką. Koniec? Ależ skąd. Warto zainteresować się podgrzewaną odzieżą motocyklową w formie bluzy lub kamizelki z wmontowanym, specjalnym drutem grzewczym. Żródłem zasilania  może być akumulator w kieszeni lub zwykłe gniazdo zapalniczki.

Ocieplające gadżety

Warto pamiętać również o mniejszych, ale równie istotnych detalach takich jak kominiarka z opcją zabezpieczenia przed wiatrem tzw. windstopper.
Pas nerkowy w przypadku dwuczęściowego stroju zabezpieczy dolne rejony naszych pleców. Grubsze i dłuższe rękawice zapobiegną odmrożeniu palców. Warto zainwestować w ładowane akumulatorem rękawice z opcją elektronicznego ogrzewania. Dodatkowo, możemy wsunąć do nich wkładkę ogrzewającą lub do kierownicy naszego jednośladu zamowtować mufki. Dobrym pomysłem będą manetki z opcją podgrzewania z opcją regulacji mocy. Dla maksymalnego komfortu można wyposażyć się też w specjalny koc, którym przykryjemy nogi i który połączyć możemy z matą grzewczą.